Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
43 posty 7 komentarzy

Kościesza

Kościesza - Autor ukazuje wstydliwe i wręcz haniebne i utrwalone przez aparatczyków.I i II PRL ,,białe plamy” dziejów najnowszych i przywłaszczoną sobie przez NICH, a skradzioną nam polską tożsamość -zawłaszczoną na obszarze historycznym, politycznym

Prawda o tzw. "Wielkiej Rewolucji Październikowej"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak doszła i jak naprawdę odbyła się tzw. "Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa".

 

Jak doszła i jak naprawdę odbyła się tzw. "Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa" ? 
 
W okresie, gdy Europa, a w tym  szczególnie Polska, oraz Środkowy Wschód są rozgrywane za pomocą zewnętrznie inspirowanego  tzw. konfliktu ukraińsko –rosyjskiego , aby zrozumieć z jaką niby anty-rosyjską ,a faktycznie anty-polską polityczną grą toczoną ze współudziałem Warszawki i pokrętną dezinformacją mamy do czynienia choćby ze strony polskojęzycznych mediów, warto wrócić do faktycznego pochodzenia obecnej kremlowskiej władzy. Do korzeni, z których wyrasta bezpośrednio obecny totalitarny system władzy Putina. Władzy sprawowanej od blisko wieku nie tylko nad Rosją i nie tylko nad Rosjanami. Władzy, jak się okazuje nie pochodzącej ani z rosyjskiego nadania i w swej blisko stuletniej, czekistowskiej de facto ciągłości, bynajmniej… nie rosyjskiej, za to w istocie swych działań zawsze traktującej samych nawet Rosjan wyłącznie jako niewolników lub mięso armatnie!  

Wbrew obiegowej ,celowo lansowanej przez wszelkie lewactwo wersji historii tzw. „Wielkiej Rewolucji Październikowej”, to nie Lenin, ale rosyjskojęzyczny Żyd Parvus, był pierwszym „rosyjskim” rewolucjonistą- zarówno bezpośrednim  inspiratorem i nadzorcą  przeprowadzającym przewrót bolszewicki w Rosji . Również on wynalazł „patent” nadania pozorów legalizacji władzy uzurpatorów z pomocą tzw. Rad delegatów robotniczych.
W kilka miesięcy po wybuchu wojny 1914 r. Gelfond-Parvus poprosił o audiencję u ambasadora niemieckiego w Konstantynopolu, deklarując się jako "socjalista" i jednocześnie "niemiecki patriota", gotów świadczyć swe usługi. Po tym został przyjęty w Berlinie przez wysokiego urzędnika Niemieckiego Sztabu Generalnego, Riezlera. Wkrótce poprzez niemieckiego ambasadora w Kopanhadze, Gelfond vel Pavrus przedstawił na piśmie rzekomo swój plan dotyczący rewolucji w Rosji. Zakładał on między innymi: sparaliżowanie rosyjskich transportów kierowanych w stronę frontu, ożywienie separatyzmów narodowych na Ukrainie i Kaukazie, zainicjowanie tworzenia komitetów rewolucyjnych i dostarczenie środków umożliwiających zarówno podjęcie kontaktów ze środowiskami rewolucyjnymi Odessy i Nikołajewa jak też pomoc socjaldemokratów i rewolucjonistów z takich krajów jak Szwajcaria, Włochy, Dania i Szwecja. Jak podsumował niemiecki ambasador w Kopenhadze: "Gelfond oceniał, że potrzeba około 20 milionów rubli, aby zorganizować całkowicie rewolucję w Rosji." ([3] str. 85-86). Plan został zaakceptowany i w marcu 1915 roku Pavrus- Gelfond otrzymał od bankierów rezydujących w Niemczech pierwszą kwotę 500 000 marek, żądając by koszty następnych pożyczek nadal obciążały rząd niemiecki.
Drugi co do znaczenia w hierarchii przewrotu bolszewickiego „rosyjski” rewolucjonistanajemnik-„rewolucjonista” kolejny Żyd Lejba Bronstein vel Lew Trocki miał dobre powiazania z miedzynarodowymi bankierami poprzez swego krewniaka Abrahama Givatovzo, który za czasów carskich udawal antybolszewika. Przed wybuchem rewolucji bolszewickiej zarzadzal on bankiem syberyjskim. Trocki rozumiał się z Parvusem znakomicie. Nie tylko obaj Żydzi ,ale jak się okaże mieli tych samych sponsorów swojego rewolucjonizmu. Dodatkowo, łączyła ich obu nienawiść do Rosji i Rosjan oraz przesadne podkreślanie roli dziejowej Niemiec. To właśnie stamtąd miała ich zdaniem wyjść ta rewolucja, która ogarnie cały świat. Rosja już wielokrotnie udowodniła, że jest skrajnie kontrrewolucyjna. Z drugiej strony jest politycznie słaba . Jej polityczną słabość braku społecznego zaplecza można wykorzystać do dokonania przewrotu, w wyniku którego dobrze zorganizowana i bezwzględna grupa ludzi zapanuje nad wschodnimi Słowianami, którzy zdaniem onych „rewolucjonistów” nadają się co najwyżej na nawóz historii. Z góry (całkowicie logicznie) przewidywano, że określona mniejszość ,a udająca jedynie reprezentanta większości [„bolsze” –ros. większość, stąd ICH nazwanie się Bolszewikami] władza rewolucyjna w tym wielkim kraju będzie mogła się utrzymać i osiągnąć swoje cele wyłącznie przy pomocy znaczącego wsparcia finansowego zza granicy oraz równoczesnego bezwzględnego spacyfikowania i zastraszenia ogółu ludności.
Po uzyskaniu aprobaty niemieckiego ministerstwa spraw zagranicznych dla swojego planu, Żyd Parvus wyposażony w milion marek, udał się (w  maju 1915) do Zurychu, odwiedzić kałmuckiego Żyda Haima Goldmana vel Władimir Uljanow vel Lenin.Zaproponował onemu Leninowi wielkie, niemieckie pieniądze. Zdawał sobie sprawę, że byłoby mu bardzo trudno znaleźć jakiegokolwiek autentycznie rosyjskiego emigranta z Rosji, który zgodziłby się oddać na usługi wroga Ojczyzny. „Internacjonalne’ pochodzenie, bezgraniczna ambicja Lenina i jego pogarda dla ludzi czyniły go idealnym kandydatem na najważniejszego agenta wszystkich czasów. Lenin zgodził się współpracować z „niemieckimi imperialistami”, ale wyłącznie pod warunkiem, że zostanie to zachowane w tajemnicy.
Lenin i kilkudziesięciu innych emigrantów-bolszewików otrzymało możliwość wykonania swoich planów dzięki obaleniu cara i Niemcom, którzy teraz postanowili przerzucić ich do Rosji ze Szwajcarii przez własne terytorium, Bałtyk i neutralną Szwecję. Bolszewicy wsiedli w Zurychu do specjalnego pociągu podstawionego przez Niemców. Osobnym, zaplombowanym wagonem jechał nim sam Lenin wraz z żoną i kochanką oraz 27 innych osób, przeważnie narodowości żydowskiej. Po drodze pociąg zatrzymał się w pobliżu Berlina, gdzie Ulianow- Lenin. otrzymał od Parvusa i przedstawicieli niemieckiej Wielkiej Kwatery Głównej wytyczne do swoich tez kwietniowych (precz z wojną, ziemia dla chłopów, fabryki dla robotników) oraz fundusze na rozpoczęcie akcji wywrotowej.
Tylko co, Lenin i spółka znaleźli się w Piotrogrodzie, Parvus zażądał od Niemców 15 milionów rubli w złocie na propagandę bolszewicką. Zażądał i otrzymał ! Za te pieniądze bolszewicy kupili najnowocześniejsze maszyny drukarskie; ich prasa ukazywała się w największych nakładach. Użyto ich również do innych celów; przekupywania proletariatu stolicy oraz niektórych innych miast. Za jeden dzień strajku, demonstracji i rozrzucania ulotek płacono 10-70 rubli, czyli więcej niż można było zarobić uczciwie pracując w fabryce. Stawka za wzięcie udziału w strzelaninie była naturalnie znacznie wyższa – 120 do 140 rubli. [16]
Odtąd Lenin poprzez Gelfonda-Parvusa otrzymywał od Niemców stałe wpłaty. Po pierwszym nieudanym zamachu stanu w lipcu 1917 r. , po którego próbie Lenin ukrywał się na przedmieściach Piotrogrodu, a potem przy granicy fińskiej, Rząd Tymczasowy opublikował wiele z tych przechwyconych listów, oskarżając go, że otrzymał "niemieckie pieniądze". Jak pisze Pierre de Villemarest ([3] str. 91):
"Ten Lenin z lata 1917 roku, po swej pierwszej porażce, jest bardzo różny od swej legendy. Drżący ze strachu, zgolił brodę i niezręcznymi liścikami groził swoim oskarżycielom. Nie jest człowiekiem do walki na barykadach. To dobre dla proletariatu. Jego "geniusz" jest tylko sprytem zmieniającym na taktykę i strategię machinacje i ambicje zasłaniające się doktryną - pretekstem. Rewolucja jego i towarzyszy zawdzięcza wszystko imperialistom i kapitalistom ..."
Mimo chwilowych trudności nadal nie brakuje mu środków finansowych z za granicy. I tak przykładowo w grudniu 1917 roku uszczuplone konta Lenina i Trockiego zostają wzbogacone o 15 milionów marek, a "niemieckie pieniądze" będą płynąć ciągle do Petersburga i Moskwy aż do lata 1918 roku ([3] str. 91). O tym jak Niemiecki Sztab Generalny i Bank Rzeszy troszczyli się w tym okresie o bolszewików świadczyć może chociażby treść kilku przykładowych dokumentów przedstawionych poniżej ([13] str. 8) i [17]:

Polecenie Banku Rzeszy
z dnia 2 marca 1917 r. do reprezentantów
wszystkich niemieckich banków w Szwecji:

„Podajemy niniejszym do wiadomości, że drogą przez Finlandię przyjdą żądania pieniądza na cele propagandy pokojowej w Rosji. Wyjdą one od osób następujących: Lenin, Zinowiew, Kamieniew, Trocki, Sumenson, Kozłowski, Kołłontaj i Merkalin, dla których otwarto rachunki z naszym poleceniem nr 275, w agencjach prywatnych przedsiębiorstw niemieckich w Szwecji, Norwegii i Szwajcarii. Wszystkie te żądania powinny mieć jeden z następujących podpisów: Distrachu lub Milkenberg. Żądanie zaopatrzone jednym z tych podpisów, winno być spełnione bez zwłoki.

Niemieckie Biuro Wywiadowcze
w sprawie składu Komitetu Wykonawczego Sowietów:

12 stycznia 1918 r.

Do Komisarza Spraw Zagranicznych

Na polecenie miejscowego oddziału Niemieckiego Sztabu Generalnego, oddział wykonawczy podał nazwiska i charakterystyki głównych kandydatów do ponownego wyboru na członków do Centralnego Komitetu Wykonawczego. Sztab Generalny poleca nam domagać się ponownego wyboru następujących osób: Trocki, Lenin, Zinowiew, Kamieniew, Joffe, Swierdłow, Łunaczarski, Kołłontaj, Fabricius, Martow, Stiekłow, Goldman, Frunze, Lander, Milk, Preobrażeński, Sollers, Studer, Goldberg, Afanasow, Wołodarski, Raskolnikow, Stuchka, Peters i Neubut. Proszę poinformować przewodniczącego Rady, o życzeniu Sztabu Generalnego.

Naczelnik Biura: Agasfer (pseudonim mjr Luberta)
Adiutant: Heinrich.


Bank Rzeszy nr 2
(bardzo poufne!)

8 stycznia 1918 r.
Do Komisarza Ludowego Spraw Zagranicznych

Otrzymałem dzisiaj wiadomość ze Sztokholmu, że przesłano 50 milionów rubli w złocie do dyspozycji przedstawicieli Komisarzy Ludowych. Kredytu tego udzielono rządowi rosyjskiemu w tym celu, by pokryć koszty utrzymania Czerwonych Gwardii i agitatorów w kraju. Rząd cesarski uważa za rzecz odpowiednią przypomnienie Radzie Komisarzy Ludowych, konieczność wzmożenia jej propagandy w kraju, gdyż wrogie dla obecnego rządu stanowisko w południowej Rosji i Syberii, niepokoi rząd cesarski. Jest bardzo ważnym, by wszędzie wysyłać doświadczonych ludzi w celu umocnienia jednolitego rządu.

Przedstawiciel Banku Rzeszy:
G. von Schanz


 
Prawdziwy przebieg "Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej" ? 
Nie wiemy dokładnie, kiedy Lenin przekradł się do Piotrogrodu, chyba gdzieś w pierwszej połowie października. Żył nadal w ukryciu, w dzielnicy Wyborskiej. Ujawnił się na dwa dni przed przewrotem. „Sytuacja jest jasna: albo dyktatura Korniłowa, albo dyktatura proletariatu i najuboższych warstw chłopstwa” - dowodził gniewnie 26 października na zebraniu KC, zrywając ze złości z głowy maskującą go perukę. 
Tymczasem Bolszewicy pod hasłem obrony demokracji, na pozór pragnąc chronić rząd, w oparciu o wspomnianych osobników uzupełnionych o przedstawicieli także innych mniejszości narodowych, zwolnionych jeńców niemieckich, najbardziej zdemoralizowanych żołnierzy i marynarzy oraz pospolitych przestępców utworzyli Gwardię Czerwoną. Owe zbroje formacje od początku swego istnienia stosując bandycki proceder dawaly się mocno we znaki rosyjskiej ludności stolicy , bezkarnie rabując, gwałcąc i mordując w dzień i w nocy. [16]
            Ówczesne nastroje w Piotrogrodzie były skrajnie rozgorączkowane dzięki bolszewickiej spreparowanej przez Trockiego bandyckiej retoryce: „Masz, burżuju, dwa płaszcze? Oddaj jeden marznącemu na froncie żołnierzowi! Masz ciepłe buty? Siedź w domu, twoich butów potrzebuje robotnik.”Straszliwa bieda, listopadowy chłód i głód sprawiały, że słuchające go zahipnotyzowane tłumy podnosiły w ekstazie ręce do góry i przysięgały bronić sprawy robotników i chłopów. Tak rodziła się „proletariacka sprawiedliwość” niszcząca narodową solidarnośc Rosjan wobec nowch uzurpatorów: zabrać bez odszkodowania tym, którzy mają, pod pretekstem aby rzekomo potem oddać tym, którzy tego nie mają. 
            W tych dniach ogłoszono zwołanie II Zjazdu Rad, ale Lenina już nie interesowało, czy bolszewicy będą mieć na tym zjeździe przewagę. „Trzeba zagarnąć władzę” – powtarzał- „a o zjeździe pogadamy potem” - cytuje jego słowa Pipes. Wielu nadal było przeciw puczowi: Mojsiej Uricki twierdził, że 40 tys. karabinów w rękach Czerwonej Gwardii nie wystarczy. Nadal przeciwni rewolcie byli też Kamieniew i Zinowjew. 
            Taktyka Lenina polegała na sprowokowaniu rządu, oskarżeniu go o wywołanie ruchu mas i tym wiarygodniejszego przejęcia władzy. I to mu się udało głównie dzięki niezwykle pasywnej, iście kolaboracyjnej wobec bolszewików postawie premiera rządu tymczasowego Adlera-Kierenskiego. 
 
Rosyjski Rząd Tymczasowy jako wspólnik bolszewików
Na początku marca 1917 roku rosyjski Rząd Tymczasowy Kiereńskiego-Adlera kazał zwolnić z internowania na Syberii, Stalina i Kamieniewa-Rosenfelda. Przybyli oni do Petersburga 12 marca , Lenin - 3 kwietnia ze Szwajcarii przez Niemcy, zaś Trocki z uwagi na czasowe internowanie w kanadyjskim Halifax, na początku maja ([3] str. 96). Nie było to przypadkowe, gdyż jedną z pierwszych decyzji Rządu Tymczasowego było zezwolenie na powrót z zesłania wszystkich więźniów politycznych z Syberii i wygnańców z zagranicy. To z pozoru dziwne działanie rządu Kiereńskiego-Adlera wynikało najprawdopodobniej z tego, że realizował on jedynie powierzone mu wcześniej zadanie, polegające na doprowadzeniu Rosji do stanu rewolucyjnego wrzenia. Wedle opinii Grigorija Aronsona rewolucja lutowa w Rosji była bowiem dziełem rosyjskich lóż masońskich afiliowanych do "Wielkiego Wschodu Francji", co po latach potwierdził również sam Kierenski. Co więcej zdaniem Aronsona wszyscy członkowie Rządu Tymczasowego byli masonami ([9] str. 6). W wyniku tej tragicznej w skutkach dla Rosji decyzji, z Syberii sprowadzono 80 000 ludzi, zaś ze Szwajcarii, Francji, Skandynawii, USA, Argentyny i innych krajów dalsze 10 000. W sumie w okresie od od kwietnia do lipca 1917 r. przybyło do Rosji,głownie Piotrogrodu 90 000 bolszewickich bojówkarzy i najemników. Jak pisze Frank L.Britton ([8] str. 43): "Te 90 000 uchodźców stanowiło serce zbliżającej się bolszewickiej rewolucji. Prawie wszyscy byli zawodowymi rewolucjonistami i z nielicznymi wyjątkami byli również Żydami. Stalin Swierdłow i Zinowiew byli między zesłańcami z Syberii, Lenin, Martow, Radek i Kamieniew powrócili ze Szwajcarii. Trocki powrócił z setką swoich żydowskich współbraci z East Side’u w Nowym Jorku.” Wszyscy oni byli przyszłą kadrą drugiej rewolucji a raczej nazywając rzecz po imieniu- agenturalnego przewrotu.
Tak więc dzięki różnym zakulisowym działaniom, niemal w jednym czasie różne grupy zawodowych najemników- rewolucjonistów zostały przerzucone do Petersburga celem rozpoczęcia i pokierowania przebiegiem wcześniej zaplanowanej, (jak się okaże, nie tylko) przez Niemiecki Sztab Generalny rewolucji. [17]
Także przebieg dalszych wydarzeń roku 1917 wskazuje na w najlepszym wypadku skandaliczną, o ile nawet nie celową „nieudolność” Kiereńskiego- Adlera i jego ludzi.
I tak np. Premier rządu rosyjskiego Adler vel Kierenski18 września skasował Departament Kontrwywiadu Politycznego, co odcięło funkcjonariuszy jego rządu skutecznie od wiedzy o planach bolszewików [16].
Z kolei, kiedy w lipcu 1917, po nieudanej próbie przewrotu w stolicy, stłumionej przez Kozaków, wyszły na jaw pierwsze świadectwa współpracy Lenina i jego towarzyszy z nieprzyjacielem, pozwolono zbiec Leninowi, a z resztą bolszewickiego KC cackano się jak z królewiczami. A przecież, w czasie wojny za współdziałanie z wrogiem nawet w najbardziej cywilizowanych krajach jest tylko jedna kara- kara śmierci! [16].
W rzeczywistości pucz zaczął się pięć dni wcześniej niż zmitologizowany później szturm 6 listopada na Pałac Zimowy i przybrał rzeczywiście charakter zorganizowanego zbrojnego dywersyjnego działania. Najpierw czerwonogwardyjscy najemnicy poprzecinali łącza telegraficzne i telefoniczne rządu ze sztabem wojskowym. Następnie utworzony Komitet Wojskowo-Rewolucyjny, zdominowany przez Żydów-bolszewików, przejmował i podporządkował sobie bez oporu wszelkie instytucje rządowe i budynki.Bolszewickie oddziały zajmowały strategiczne punkty bez jednego wystrzału. Nie było to trudne: Z owych dalszych  jakby celowych „zaniedbań” rządu Adlera-Kierenskiego można by utkać cały dywan nonsensów. Ośrodki władzy nie miały nawet ochrony i straży: do Sztabu Armii w Pałacu Inżynierskim bolszewicy po prostu weszli i zajęli miejsca, natomiast ci, co siedzieli, wstali i wyszli - jak pisze Pipes: Sztab nie miał nawet warty, z ulicy wchodził kto chciał. 
 Rozpuszczonych przez Rząd Tymczasowy 15 tys. Wojskowych  rosyjskiego garnizonu w Piotrogrodzie pozostawało bez żadnego przydziału, nie zdając sobie nawet sprawy z tego, co się dzieje, a siły młodzieży junkierskiej i żołnierek z kobiecego batalionu chroniące siedzibę rządu w Pałacu Zimowym, byly dalece niewystarczające. Dla jego ochrony nie ściągnięto nawet ówczesnej wuderwaffe-karabinów maszynowych.[20] 
Skutkiem tych dziwacznych „zaniedbań” Adlera-Kierenskiego, w czasie dokonywanego zamchu stanu naprzeciw kilkutysięcznej grupie marynarzy kronsztadzkich i czerwonogwardzistów do obrony siedziby rządu - Pałacu Zimowego - stanęła jedynie 140-osobowa grupa ochotniczek Batalionu kobiecego, oraz junkrów (kilkunastoletnich elewów).[20]
 Zresztą, tak też się jakoś dziwnie złożyło, że w przeddzień tzw. szturmu na Pałac Zimowy Adler vel Kiereński po prostu opuścił swój rząd i czmychnął samochodem wypożyczonym z ambasady amerykańskiej !
Słynny według już później spreparowanej żydobolszewickiej legendy szturm z 6 na 7 listopada 1917 r. na Pałac Zimowy został okrzyczany datą rozpoczęcia "Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej".
  W dniu 6 listopada w rękach rządu pozostał już tylko Pałac Zimowy. Tego dnia  usiłowało zdobyć 5000 czerwonogwardzistów i marynarzy kronsztadzkich. Szturm od razu się załamał, gdy wreszcie napotkali jakikolwiek zorganizowany zbrojny opór natrafiając na karabinowy ostrzał junkrów i żołnierek Kobiecego batalionu. O 18.30 Komitet Wojskowo-Rewolucyjny dał więc rządowi ultimatum: albo Pałac Zimowy zostanie ostrzelany przez krążownik "Aurora" i z Twierdzy Pietropawłowskiej, albo się podda. Nie wszyscy ministrowie nie chcieli się poddać: póki co spodziewali się odsieczy Kozaków i Kiereńskiego. Zapadał zmrok, a ale odsiecz dla rządu nadal nie nadciągała. Przekupieni niemieckim złotem Kozacy odeszli spod Carskiego Sioła a Kierenski wcześniej zdezerterował uchodząc z Pitrogrodu. W całej bezkresnej niemal Rosji tylko 140 –osobowa grupa ochotniczek Batalionu Śmierci z garstką kilkunastoletnich elewów (junkrów) pozostała w obronie Rosyjskiego Rządu. Był to dywersyjny „wyczyn” administracji Kiereńskiego z jakiego skalą rozkładu państwa może się jedynie równać jedynie działalność
PO-jebańców bandy ryżawego folksdojcza w Polsce blisko sto lat później!
I finalnie obyło się nawet bez szturmu na Pałac Zimowy, wbrew temu jak to przedstawia dotąd żydolewacka propaganda bazująca na filmie Sergiusza Eisensteina. Przy drugiej próbie przejęcia siedziby rządu, bez nadejścia obiecanej pomocy już mało kto z obrończyń i małoletnich obrońców strzelał. "Aurora" ,będąca w 1917r jedynie okrętem pomocniczym floty wojennej Rosji nie miała nawet ostrej amunicji. Oddała jednak salwę na postrach ślepymi nabojami.
Tuż po północy 7 listopada po krótkiej i bezładnej strzelaninie między nielicznymi obroncami a oblegającymi, ci drudzy nie napotykając już zorganizowanego oporu wkroczyli do Pałacu zimowego. Czerwonogwardziści i marynarze po prostu wchodzili oknami i przez otwarte drzwi. Doszło do czerwonogwardyjskich gwałtów i mordów kobiet obrończyń [20] . 
Dowodzący akcją opanowania siedziby rządu tow. Antonow-Owsiejenko wszedł sam, z rewolwerem w kaburze do pokoju, w którym obradował rząd i zawołał: „Towarzysze! Nie obawiajcie się! Nasi i wasi już się dogadali”. Przejmujący władzę i oddający ją, Żydzi byli sami między sobą. Odtąd też niezależnie od wszelkich odwilży i pierestrojek władza nad Rosją pozostaje niezmiennie w ICH rękach! Przedstawiciele z innych ,nie żydowskich partii, czyli tychnie mających w nazwie socjaldemokracji bądź socjalizmu zostali usunięci z Rządu Tymczasowego już w maju 1917. Ministrowie obalonego przewrotem rządu Adlera-Kierenskiego, odprowadzeni do Twierdzy Pietropawłowskiej przez zdyscyplinowany batalion szturmowy Finów na żołdzie niemieckim, zostali zwolnieni po tygodniu, a potem przez kolejne długie lata sprawowali zaszczytne i dobrze płatne stanowiska państwowe w Moskwie i Leningradzie.[16]
Cena przewrotu październikowego była niewygórowana: 5 zabitych i kilku rannych. Lenin powie niebawem, że rozpoczęcie rewolucji światowej znaczyło tyle, co podnieść piórko. Straszliwe było to piórko. Skutkiem puczu przypominającego farsę, Rosja, a za nią i inne  narody i  państwa znalazły się w najbardziej dotąd zbrodniczym uścisku totalitarnego systemu.
Terror wielkiej rewolucji (anty)francuskiej miał być niczym w porównaniu z tym, co miano zgotować słowiańskim „podludziom”, aby ich zmusić do katorżniczego wysiłku w celu dostarczenia środków do wywołania rewolucji światowej. Jak mawiał Trocki: „Niech zginie nawet 3/4 ludności Rosji, jeśli za tę cenę uda się wywołać rewolucję światową. Ja jestem bolszewikiem i dlatego pluję na Rosję!”

 
Tak jak sam przewrót tak i władzę komunistyczną w Rosji po jego przeprowadzeniu   całkowicie zdominowali Żydzi: szefostwo policji politycznej tzw. CzeKi objął udający polskiego szlachcica  Żyd Selman Rufin vel Feliks Dzierżyński, polityką wewnętrzną w bolszewickim państwie zajął się Jankiel-Swierdlow, armią BronsteinTrocki, wymiarem "sprawiedliwości" Steinberg, ideologię i propgandę reprezentował Goldenbach-Riazanow, a walką z religią kierował Gubelman-Jaroslawski. Po przejęciu władzy przez Bolszewików w Piotrogrodzie , z wielkim pospiechem do Brześcia Litewskiego udali się Żydzi: Trocki, Joffe, Karakhain i Rosenfeld -Kamieniew, aby wywiązać się z uprzednio podjętych wobec niemieckiego sponsora zobowiązań.  W imieniu Rosji podpisali 3 marca pokój z Niemcami[18] Na mocy ustaleń tego traktatu pokojowego  Żydzi ci oddali  Niemcom  we władanie wszystkie obszary na zachód od etnicznej granicy Rosji właściwej; Finlandię, Łotwę, Estonię ,Litwę Białoruś, Ukrainę, dawnego Królestwa Polskiego. Odtąd utworzona z czerwonogwardzistów Armia Czerwona i CzeKa mogły przystąpić do zbrodniczej pacyfikacji pozostałych obszarów etnicznej Rosji. Niemcy zaś mogli przerzucić swoje 50 dywizji z frontu wschodniego na zachodni, dla ostatecznej rozprawy z pozostałymi państwami Ententy i Stanami Zjednoczonymi 
Jednak jak się okazuje banki znajdujące się na terenie Niemiec stanowiły tylko jedno ze źródeł  potężnych zasobów gotówki przekazywanej przez międzynarodową finansjerę na rzecz przeprowadzenia żydobolszewickiego przewrotu w Rosji .
 
 
KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ
 
Eugeniusz Kościesza
 
 
Literatura:

1. A.C.Sutton - "Wall Street and Bolshevik Revolution" - Arlington House 1974.

2. A.C.Sutton - "America's Secret Establishment" - Liberty House Press 1986.

3. P.Villemarest - "Źródła finansowe komunizmu i nazizmu" - Warszawa 1997.

4. R.Gładkowski - "Myślącym pod rozwagę" - Toronto 1984.

5. H.Rolicki - "Zmierzch Izraela" - Warszawa 1932.

6. W.T.Still - "Nowy Porządek Świata" - Poznań 1995.

7. ks. J.A.Cervera - "Pajęczyna władzy" - Wrocław 1997.

8. F.L.Britton - "Za plecami komunizmu" - Wrocław 1996.

9. W.Uszkujnik - "Paradoksy historii" - Gdańsk 1996.

10. N.H.Webster - "The Socialist Network" - London 1926.

11. N.H.Webster - "World Revolution" - London 1921.

12. O.M.O'Grady - "The Beasts of the Apocalypse" - First Amendment Press 2001.

13. S.Żochowski, H.Pająk - "Rządy zbirów 1940-1990" - Lublin 1997.

14. H.A.Gwyne - "Przyczyna wrzenia światowego" - Poznań 1996.

15. Encyklopedia Białych Plam, tom XIV - Radom 2004.
Źródło tekstu: www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom1.html
 
16. Źródło: Zygmunt Sieniawski
Myśl Polska Nr 49-50 (9-16.12.2007)
 
17. źródło: Wall Street i rewolucja bolszewicka w Rosji
http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom1.html
       18.Kto Wykreował i Sfinansował Komunizm
          http://tworca.org/komunizm.html
 
       19. GLOBALIZM - "Komunizm XXI wieku"
           dr Andrzej Leszek Szcześniak, Radio Maryja - Rozmowy niedokończone 20.06.2002 r.
 
        20. Jak odbyła się naprawdę "Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa" ? 
 
        21. Wojna na sprzedaż. Wywiad z Antonym C. Suttonem cz.1 i 2    
 
 
 

KOMENTARZE

  • Po przerwie...
    Witamy po przerwie! :) NEon24.pl odzyskuje dawną oglądalność.
  • Dla jasności
    Nie można zapominać że Rosja ówczesna nasz zaborca wyrastała na potęgę podobną jak USA kilkanaście lat temu. Wystarczy wspomnieć wzrost PKB za zlikwidowanego zamachem Stołypina. Jak i niechęć priwislańskiego kraju do Legionistów Piłsudskiego. Te powody sądzę również przyświecały banksterom
  • Tak celem prostego uzupełnienia.
    Strzelcy Łotewscy. Za czasów komuny schyłkowej chodziło trochę ciekawych wydawnictw po drugim obiegu, i była też rozgłośnia Wolna Europa. I jakoś tak złapałem dziwną w sumie informację, że po Rewolucji Bolszewickiej Kremla pilnowali Łotysze. Nie bardzo rozumiałem skąd akurat Łotysze? Nie mogli innych wziąć? Wzięli Łotyszy akurat, jakieś to było bez senesu. Tutaj wyjaśnienie. Łotysze dzielnie i ochoczo wsparli Bolszewików, to była ich twarda gwardia.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Strzelcy_%C5%82otewscy

    A do tego Radek (zwany przez kolegów bolszewików "kradek", bo łapki miał bardzo lepkie) z jego 500 Chińczykami. Miał kasę i miał wynajętych 500 chińskich zabijaków. Płacił im dobrze jak dla nich (Chiny wtedy były krajem koszmarnej nędzy, Rosja to była przy nich oaza bogactwa). Jak któryś zginął w walce, to wypłacał rodzinie odszkodowanie (rodzina była zachwycona, bo DLA NICH była to góra pieniędzy). Natychmiast zgłaszało się na jego miejsce mnóstwo innych Chińczyków. Jakby ci Chińczycy mieli walczyć z armiami Cara, to by byli mało warci, ale wtedy był taki rozpieprz w Rosji, że tych 500 to była siła.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031