Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 8 komentarzy

Kościesza

Kościesza - Autor ukazuje wstydliwe i wręcz haniebne i utrwalone przez aparatczyków.I i II PRL ,,białe plamy” dziejów najnowszych i przywłaszczoną sobie przez NICH, a skradzioną nam polską tożsamość -zawłaszczoną na obszarze historycznym, politycznym

Nadzwyczajna Kasta w służbie Bestii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nadzwyczajna Kasta w służbie Bestii : ludobójstwo na Polakach 1944-1956.

POCHODZENIE , HISTORIA I CELE „NADZWYCZAJNEJ KASTY LUDZI” III RP

 

Puenta z I Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów Polskich - Całe życie broniłam sędziów. Uważam, że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi i myślę, proszę państwa, że damy radę – zadeklarowała na nielegalnym zjeździe tow. Irena Kamińska. sędzina Naczelnego Sądu Administracyjnego.

https://www.wprost.pl/kraj/10021899/Sedzia-o-swoich-kolegach-Nadzwyczajna-kasta-ludzi.html

By łatwiej zrozumieć prawdziwą istotę owej obcej naszej społeczności ,tradycji i kulturze uprzywilejowanej ponad ogół Polaków owej grupy, czy raczej kasty, należy rozpoznać nie tylko prawdziwe ich pochodzenie, ale także historię ICH dokonań na drodze do całkowitego zawłaszczenia władzy w Polsce, jaką odbyli ONI przez trzy pokolenia od utrwalaczy PRL, po obecnych, faktycznych beneficjentów III RP.

 

CZĘŚĆ III/1

Nadzwyczajna Kastaw służbie Bestii : ludobójstwo na Polakach 1944-1956.

W celu całkowitego zawłaszczenie państwa nie tylko na użytek sowieckiego okupanta ,ale także przybyłych z Rosji Sowieckiej opisanej poprzedniej grup mniejszości etnicznych- potocznie określanych w ich własnej nomenklaturze chamami i żydami  przystąpiono do bezwzględnego ubezwłasnowolnienia Narodu Polskiego. Czyniono to przez wymordowanie polskiej inteligencji , społeczników , patriotów i sprowadzeniu całej reszty społeczeństwa do roli niewolników we własnym kraju. Równocześnie tworzono system który miał objąć ścisłym żydo-sowieckim nadzorem wszelkie dziedziny życia państwowego i społecznego oraz eliminować wszelkich niepokornych . Jednym z trzech głównych filarów zniewolenia Polski , wpisującym się w ciąg dalszy realizacji doktryny katyńskiej wobec Polski, miał stać się obok sowieckiego NKWD, litwacko –sowieckiej bezpieki aparat ludobójstwa i zniewolenia uzupełniał , służący jako legalizator tych zbrodni ,,wymiar sprawiedliwości Polski Ludowej’’. Jeszcze blisko rok przed tym przed tym, nim sowiecki okupant doszedł do obszarów Polski, NKWD przygotowywało kadry morderców, listy ofiar , oraz redagowano sowieckie okupacyjne ukazodastwo. Ukazodastwo, równie represyjne wobec ogółu Polaków jak te wprowadzone przez hitlerowskiego okupanta. Wraz z nastaniem nowej sowieckiej okupacji  miało pozostać narzucone siłą, nielegalnie wszystkim Polakom sprzecznie z polskim międzynarodowym prawem i Konstytucją RP .

Pierwsze takie ukazy, których zadaniem była sowietyzacja, eksterminacja i przejęcie Polski  pa wsie cziasy, przez sowieckich innostrańców firmowane przez dopiero co przybyły z Rosji osadzony głownie Żydami organ samozwańczej władzy- PKWN to:

-Wojskowy Kodeks Karny;

-Kodeks Postępowania Karnego;

-Prawo o Ustroju Sądów i Prokuratur Wojskowych,

-Dekret o wymiarze kary dla niemiecko-faszystowskich złoczyńców, winnych zabójstw i znęcań się nad polską ludnością cywilną i jeńcami wojennymi, dla szpiegów i zdrajców Narodu Polskiego spośród obywateli polskich i dla ich popleczników

z inicjatywyliwaków zostałyzatwierdzone w Moskwie zgodą Stalina 30 V 1944 r.- jeszcze przed ICH przybyciem na obszar przyszłej PRL.

Kolejne dekrety, które w zamierzeniu autorów miały być jeszcze skuteczniejszym narzędziem pacyfikowania oporu antysowieckiego wydano po zwrocie październikowym - związanym z kapitulacją Powstania w Warszawie i wszczęcia już otwartej wojny przez Żydokomunę wespół z NKWD, Armią Czerwoną i jej polskojęzycznymi formacjami tzw. „Ludowego Wojska Polskiego” przeciw wszystkim członkom Armii Krajowej, konspiracji niepodległościowej  Polakom. Dlatego w tym samym, jak i kolejnych miesiącach ogłoszono kolejne okupacyjne ukazy:

-Dekret PKWN o ochronie państwa– z 30 X 1944 r.;

-Dekret KRN o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwaz 16 XI 1945 r., który miał obowiązywać od 17 grudnia i przedłużać sytuację wyjątkową po ustaniu stanu wojny.

-Dekret o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa z 13 VI 1946 r.;

-Dekret o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej z 26 X 1949 r.

Firmowane przez sowieto-żydokomunę kolejne akty (bez-)prawne, do tzw. "małej konstytucji" i Konstytucji PRL włącznie, poza utwierdzeniaiem stanu sowieckiej dominacji, wdrażały swoiście pojmowaną wg cytowanej w części I-szej Doktryny Bermana, kastowość (antypolską) nie tylko wymiaru sprawiedliwości, ale wszystkich instytucji państwowych w Polsce po zachodniej stronie Bugu. Miały służyć pacyfikacji Narodu Polskiego, a tym samym tworzeniu mechanizmów etniczno-kastowej dominacji i kontroli nad okupowaną polską większością.

Na pierwszy ogień eksterminacji poszli członkowie podziemia niepodległościowego którego struktury były już rozpracowywane w okresie wojny przez sowieckie NKWD , komunistyczno-bandycką agenturą AL-PPR, nieraz wspólnie z niemieckim Gestapo , a także zdekonspirowani ogólnopolską operacją ,,Burza’’ żołnierze i członkowie Armii Krajowej . Tak też wg nadal wdrażanej wobec Polaków doktryny katyńskiej pierwszym głównym celem eksterminacji, którą miał legalizować aparat sprawiedliwości PRL stała się polska wojskowa kadra dowódcza i konspiracyjna . Kadra ,która prowadziła i organizowała bezprzykładną w innych okupowanych krajach walkę z niemieckim okupantem: morderstwa sądowe na gen. Fieldorfie , płk Krzyżanowskim [1], ppłk. Olechnowiczu –Pohoreckim [2] , rtm. Pileckim[3] i całych tysiącach innych najbardziej zasłużonych, którzy w faktycznie w wolnej Polsce stanowiliby najlepszą kadrę oficerską odrodzonego Wojska Polskiego, na tych, którzy  za swą działalność patriotyczną w prawdziwej Polsce zostaliby uhonorowani najwyższymi odznaczeniami [4]. To była główna ich wina –patriotyzm i gotowość bezinteresownego oddanie się sprawie Niepodległej Polski . Z jednej więc strony pozbawienie Polskiego Narodu najbardziej doświadczonych bojowników o jego niepodległość, zaś z drugiej eliminacja z pamięci kolejnych pokoleń tych, którzy stanowili by najlepsze wzorce i autorytety moralne stanowiło podstawowe kryterium  ,,winy’’. Za to właśnie byli skazywani bez żadnych dowodów winy przez owe kastowo-etniczne trybunały jako rzekomi  ,,bandyci’’, ,,faszyści ‘’ czy ,,współpracownicy hitlerowskiego okupanta,zwykle na karę śmierci lub wieloletniego wiezienia. Represje policyjne, a po tym sądowe objęły wszystkich żołnierzy i członków konspiracji podziemnej Polski, jacy zostali namierzeni przez enkawudziacki aparat MBP, a dane było im było przeżyć tzw. śledztwo. Ci, którzy nie przechodząc na stronę okupanta , już na tym etapie śledztwa, nie zostali  lokatorem bezimiennego dołu, celu  zohydzenia ich wizerunku ubierani zwykle na tzw. pokazowe procesy w mundury niemieckie ,co miało wg owych krzywoprzysiężnych sądów uwiarygodnić dla społeczeństwa wydane jeszcze przed rozprawą wyroki . Stanowiło to też tak charakterystyczne dla PRL, a następnie w ,,III RP’’ sprowadzenie państwowej polskiej symboliki narodowej do absurdu: działający na rzecz okupanta sądowi kaci- oprawcy ,nie posiadający polskiego nie tylko pochodzenia ,ale nawet legalnie nabytego obywatelstwa,  nielegalnie noszący polskie wojskowe mundury i dystynkcje, obwieszający się orłami na łańcuchach zawieszonymi na ich szyjach, skazywali największych patriotów Polski Niepodległej odzianych w mundury niemieckich okupantów[5]! Owe bezprawne zawłaszczenie polskiej symboliki państwowej,  krzywoprzysiężne  ferowanie zbrodniczych wyroków w imieniu Rzeczypospolitej na największych synach Ojczyzny niczym na największych bandziorach  , ukazywanie ich opinii publicznej w sfingowanych rozprawach jako niemieckich zwyrodnialców z SS , stanowiło nie tylko całkowite odwrócenie faktycznych ról. I choć na dziś trzy pokolenia później , w narodowej świadomości Polaków udało się zachować prawdziwy patriotyczny, często bohaterski wizerunek ofiar owych zbrodni sądowych , to co do tej pory pozostaje przemilczane? To ,że taki notoryczny sposób prowadzenia owych sfingowanych rozpraw stanowi niepodważalny dowód największego sprzeniewierzenia wobec sprawowanych funkcji i największego moralnego dna, jakiego dotąd i po tym nikt w historii Polski nie sięgnął. Nawet nie dna, ale moralnego gówna występującego w ludzkiej formie sędziów i prokuratorów. Gówno- to jedyne właściwe nazwanie dla poziomu prezentowanego przez owych osobników. Porównanie owych największych zwyrodnialców –wszystkich członków owych trybunałów- choćby do moralnego bydła –uwłaczało by jedynie niewinnym zwierzętom! A przecież owi będący w pierwszym dziesięcioleciu PRL na stołkach sędziów i prokuratorów i adwokatów renegaci, bynajmniej nie z czasem nie wyparowali i wcale w większości nie odlecieli w 1968r gdzieś do „ciepłych krajów –jak wmawiała to Polakom propaganda II PRL/3 RP.    

Przedstawiona tu  w skrócie ubecko-sędziowsko-prokuratorska kasta- ówczesnych najbardziej zakłamanych rasistowskich karłów, najgorszych moralnych zer, nie tylko ma się świetnie  -to właśnie są to nie tylko ideologiczni, ale zwykle biologiczni protoplasci współczesnych zakłamanych samozwańczych- jak ich przodkowie -polskojęzycznych, antypolskich elit”, czy jak kto woli: uprzywilejowanych i stojących nadal ponad prawem, kast I i II PRL-3ciej RP!

 

koniec części III/1

 

Eugeniusz Kościesza

 

więcej :szukaj w necie jako plik pdf :

Eugeniusz Kościesza: „Ojczyźnie skradziona tożsamość”



[1] Płk W.P./AK Aleksander.Krzyżanowski . D-ca Wileńskiego Okręgu AK podczas okupacji Niemieckiej Wileńszczyzny i dowodzący powstaniem wileńskim AK 7-13 lipca 1944. Po zdradzie sojusznika sojuszników- sowietów wywieziony skąd wypuszczony wrócił jako jedyny legalnie wypuszczony wileński oficer AK. Uwięziony za po powrocie ze Związku Sowieckiego sprawą wyroku aresztowania wydanego na niejawnym posiedzeniu przez stołeczny WSR z 9 lutego 1949r , zgodnie z wytycznymi Dyrektora Departamentu Śledczego MBP Józefa Różańskiego vel Izaaka Godberga,  nie opuścił już żywy ubeckiej więzienia!

[2] Ostatni dowódca Wileńskiego Okręgu AK . W okresie bezwzględnej eksterminacji członków AK na Wileńszczyźnie przez NKWD, po opublikowaniu wyników konferencji poczdamskiej , doprowadził do ewakuacji znacznej części członków struktur wileńskich na zachodnią stronę kurtyny Ribbentrop- Mołotow .

Niestety podobnie jak jego samego tak i bez mała większość przerzuconych do ,,Polski ‘’ wilniaków spotkały najgorsze represje zarówno PRL ze strony zarówno żydobolszewickiej bezpieki i takiego aparatu sprawiedliwości : Sam ,,Pohorecki ‘’ został skazany 02.11.1950 razem z innymi członkami Komendy wileńskiego Okręgu AK przez bolszewicki trybunał w pokazowym procesie wyrokiem jak większość ostatnich z walecznych na karę śmierci, pozbawienie praw publicznych i konkwiskatę mienia!   

[3] 15 marca 1948 r. stalinowski sąd skazał rtm. Witolda Pileckiego - dobrowolnego więźnia Oświęcimia - na karę śmierci. 25 maja 1948 r. w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie wyrok wykonano.Wyrok na Pileckiego i jego współpracowników wydał Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie w składzie: ppłk Jan Hryckowian (przewodnicz±cy; w sumie skazał na śmierć 16 żołnierzy niepodległościowego podziemia), kpt. Józef Badecki (równie krwawy sędzia) i kpt. Stefan Nowacki (ławnik, wzięty do sprawy z warszawskiej jednostki wojskowej)

Wymienieni wyżej "sędziowie" - w większości Polacy, choć cieszyli się wyjątkowo złą sławą, byli jedynie pionkami. Godzili się na rolę figurantów, realizujących zbrodniczy plan postawionych wyżej, działających w zaciszu gabinetów mocodawców - Żydów, nadając ich decyzjom pozory praworządności. Nad "właściwym" przebiegiem śledztwa i procesu czuwał zastępca Naczelnego Prokuratora Wojskowego do spraw szczególnych (oskarżenie Pileckiego i jego współpracowników miało charakter szczególny) ppłkHenryk Podlaski . patrz : Tadeusz M. Płużański ,,Mordercy rotmistrza Pileckiego ‘’  

[4] Przykładami koronnymi mogą być osoby mjr. Zygmunta Szendzielarza ps.,,Łupaszko’’,czy cichociemnego, mjr. Hieronim Dekutowski ps. ,,Zapora’’. którym legalny Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wychodźstwie przyznał pośmiertnie Srebrny Krzyż virtuti militari. ,zaś trybunały sowieckie obsadzone zbrodniarzami sądowymi, działające w polskich mundurach skazały ich jak „bandytów”na karę śmierci!

[5] Za sam fakt posługiwania się nielegalnie mundurem polskim w zbrodniczym celu do jakiego sprowadzała się i działalność członków owych trybunałów wg konwecji haskiej i genewskiej ,którą podpisała niepodległa Rzeczpospolita Polska należała się i należy ( o ile nadal żyją ) owym osobnikom bezwzględnie kara śmierci !

KOMENTARZE

  • "INWAZJA UPIORÓW 1944 - 1970"
    O wkładzie szowinistów żydowskich do historii współczesnej polski - Zdzisław Ciesiołkiewicz ///Warszawa 1956 - 1979

    Do ściągnięcia archiwalna książka o inwazji i trwającej do dziś okupacji Polski przez sowieckich żydo-syjonistów. /// To unikalny w Polsce "Biały Kruk" Ściągnij, przeczytaj i podaj dalej. Google.drive link niżej >> https://drive.google.com/uc?id=0B2Xx8xtfldhUWENsdjkxOXpsakU&export=download

    TO KSIĄŻKA KTÓRAEJ "CZERWONE DYNASTIE" NIE CHCĄ ABYŚMY CZYTALI - polecam
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 22:01:43
    Porządek potrzebuje odpowiedzialności materialnej.
    Wykluczenia partyjne, to zwykły teatr w idealnym bałaganie .

    Bez sprawnego systemu równowagi, porządek w demokracji jest niemożliwy.
    Wrócił czas panowania mikroklimatu Smoka Wawelskiego.

    Trójce władzy potrzebna jest jeszcze jedynka , aby demokracja pracowała normalnie w systemie rytmu serca każdej żywej jednostki danej demokracji.
    Trójstronne równowagi pasują przedmiotom a nie doskonałym ludziom:)
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 22:01:43
    Oto "polskie" postżydobolszewickie sądy panie Duduś!. Tylko Opcja zero! Sąd w Tychach skazał polskiego kibica za baner „German death camps”. W Niemczech flaga nie wywołała żadnych reakcji. Szokująca decyzja sądu w Tychach. Skazał polskich kibiców za wywieszenie baneru z napisem „German death camps” na ogrodzeniu stadionu. To jednak nie koniec. Wcześniej polscy kibice zostali napadnięci i pobici przez Niemieckich kiboli, których rozsierdził napis na banerze. Według relacji jednego z Polaków, tyska policja nie zareagowała na tę napaść, a podjęła interwencję dopiero, kiedy ponownie rozwinięto baner. Miał to być nasz protest związany z nierespektowaniem wyroku w sprawie żołnierza AK Karola Tendery. Chcieliśmy również zaprotestować przeciwko kłamstwom pojawiającym się w niemieckich mediach, o „polskich obozach koncentracyjnych” mówi Adrian Loska w rozmowie z portalem wPolityce.pl, który wspólnie z Ireneuszem Ruchałą wywiesił banery. Flagi długi nie wisiały. Polaków zaatakowali Niemcy i zerwali banery. Niemcy uderzali nas pięściami i kopali, zerwali flagi, rzucili je na ziemię i uciekli. Policjanci stali blisko, ale nie reagowali opowiada Loska o zdarzeniu do którego doszło 18 czerwca w Tychach. Komenda Miejska w Tychach twierdzi jednak, że do żadnego ataku nie doszło. Policjanci podczas Młodzieżowych Mistrzostw Europy do lat 21 nie odnotowali żadnych poważnych zdarzeń w tym żadnych ataków niemieckich kibiców na Polaków. Monitoringi sprawdzane przez policjantów nie wskazywały żadnej agresji w stosunku do wywieszających transparenty osób poinformowała portal wPolityce.pl rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Tychach aspirant Barbara Kołodziejczyk. Jednak pojawia się pytanie - skoro jak wynika z wyroku sądu (punkt 3) dowodem rzeczowym w sprawie Ireneusza Ruchały były dwie płyty z nagraniami, na których miało być zarejstrowane wieszanie banerów na płocie stadionu, to czy nie ma tam nagranego ataku niemieckich kibiców na Polaków? Doszło do niego, według Adriana Loski, w około dwie minuty po wywieszeniu banerów. Policjanci stali trzy czy pięć metrów od nas, nagrywali zdarzenie kamerą, ale nie interweniowali. Zdarzenie oprócz policjantów widziało jeszcze co najmniej kilka osób przed stadionem. Funkcjonariusze podjęli działania dopiero, gdy ponownie rozwiesiliśmy baner „German death camps” na prośbę polskich kibiców, którzy byli świadkami zdarzenia i chcieli sobie zrobić zdjęcia na tle flagi mówi Loska. Twierdzi, że policja rozpoczęła interwencję, kiedy ludzie porobili sobie fotografie z banerem „German death camps”. Otoczyło nas około trzydziestu tajniaków i poprosili o oddanie flagi. Zapytałem, na jakiej podstawie prawnej podejmują takie działanie. Nie byli w stanie odpowiedzieć. Odmówiłem. Policjanci naciskali i czterokrotnie ponowili żądania, tłumacząc, że otrzymali polecenie zabrania flagi. Żeby nie eskalować konfliktu oddałem baner. Zaznaczyłem, że nie zgadzam się na takie działanie, ponieważ nie ma do tego podstawy prawnej. Policjanci powiedzieli, że zabierają nas na komendę, gdzie nas przesłuchają. Poszliśmy pieszo na komendę, gdzie powiedziano nam, że flaga została zabrana, zostanie przekazana do biegłego, ponieważ nawołuje do nienawiści na tle rasowym i etnicznym relacjonuje Loska w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Policja twierdzi, że podjęła działanie w sprawie baneru w wyniku interwencji obserwatora UEFA. Czynności te wszczęto wskutek przekazania przez obserwatora UEFA informacji dot. braku wydania zgody na umieszczanie na ogrodzeniu stadionu jakichkolwiek ogłoszeń, plakatów, afiszy, ulotek, napisów lub rysunków za wyjątkiem zawierających oficjalne logo turnieju przekonuje rzecznik prasowa KMP w Tychach aspirant Barbara Kołodziejczyk. Po kilku dniach policja wycofała się z postawienia nam zarzutu, że baner wzywał nienawiści na tle rasowym i etnicznym mówi Loska. Funkcjonariusze policji oskarżyli kibiców z art. 14 § 2 w związku z art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń, czyli wywieszenie flagi na płocie bez zgody właściciela płotu.
    Art. 14. § 2. Kw mówi: „Każdy ze współdziałających w popełnieniu czynu zabronionego odpowiada w granicach swojej umyślności lub nieumyślności, niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających”.
    Natomiast zgodnie z art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń: „Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny”. Na meczach pojawia się wiele flag i nikt nie wymaga, ani nie weryfikuje pozwoleń na ich wieszanie. Podczas czerwcowego meczu piłkarskiego w Tychach na meczu wisiało wiele flag, nikt z właścicieli nie został ukarany. Na stadionie były też dwie flagi wywieszone przez czeskich kibiców, nawiązujące do niemieckiej odpowiedzialności za II wojnę światową. Policja nie podejmowała innych działań w sprawie o wykroczenie jw. Z żadnego innego miejsca zarządzanego przez osoby prywatne czy instytucje Policja nie otrzymała zgłoszenia o wywieszeniu czegokolwiek bez zgody właściciela i tym samym nie było podstaw do podejmowania czynności służbowych zarówno na terenie miasta jak i do interwencji wewnątrz stadionu, gdzie zgodnie z Ustawą z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych Dz. U. 2017 poz. 1160 z późń. zm., za utrzymanie porządku i bezpieczeństwa odpowiedzialny jest wyłącznie organizator imprezy wyjaśnia rzecznik prasowa KMP w Tychach aspirant Barbara Kołodziejczyk. Kiedy dowiedzieliśmy się o zmianie zarzutów zapytaliśmy policji skoro wywiesiliśmy dwie flagi, dlaczego jesteśmy ścigani za jedną. Wpadli w konsternację. Nie bardzo wiedzieli jak to wszystko wytłumaczyć, ale brnęli w to wszystko ślepo dalej. Powtarzali będziecie skazani, jesteście winni twierdzi Loska. Przypomina, że kiedy podobny baner z takim samym napisem „German death camps” był prezentowany w Niemczech, tamtejsza policja ani razu nie reagowała. Nie może być tak, że baner o takiej samej treści jest eksponowany na terenie Niemiec i żaden niemiecki urząd nie reaguje, a zrobiła to dopiero polska policja na polskiej ziemi. Dla mnie to wstyd mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Adrian Loska prowadził obszerną wymianę korespondencji z komendantem miejskim policji w Tychach. Mówi, że jego argumenty spotkały się z lekceważeniem. Nasze odczucia są takie, że z góry przyjęto założenie, że będziemy skazani twierdzi. I dodaje:
    To była cenzura prewencyjna poprawności politycznej i łamanie prawa przez policję. Kibice GKS Tychy wywiesili replikę flagi „German Death Camps” na meczu ligowym z Olimpia Grudziądz, który odbył się we wrześniu. Policja tym razem nie interweniowała. Rzecznik KMP w Tychach stwierdziła, że nie interweniowali, ponieważ „za utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na stadionie odpowiedzialny jest wyłącznie organizator imprezy zgodnie z Ustawą z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych Dz. U. 2017 poz. 1160 z późń. zm.”. To wybiórcze traktowanie przepisów. Oba spotkania, Czechy-Niemcy i GKS-Olimpia odbyły się pod auspicjami PZPN. Na jednym meczu flaga wywołuje reakcje, a na drugim nie. Kompletne widzimisię, nie ma równego traktowania. Bo oczekiwałbym, że jeżeli drugi raz wywieszamy taką samą flagę, powinniśmy się spotkać z taką samą reakcją komentuje Loska. O komentarz w sprawie poprosiliśmy posła PiS i członka sejmowej komisji ustawodawczej Arkadiusza Mularczyka. Sprawa mnie szczególnie zbulwersowała i wymaga wyjaśnienia. Jako państwo powinniśmy dołożyć wszelkich starań, żeby walczyć z kłamstwem historycznym. W działaniach organów ścigania widać bardzo formalistyczne i biurokratyczne podejście. Mam wrażenie, że nie pochyliły się dokładnie nad tym, czego sprawa dotyczy i nad intencją osób, które pojawiły się z transparentem pod stadionem komentuje sprawę w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Mularczyk.
    Poinformuję o sprawie ministra spraw wewnętrznych i ministra sprawiedliwości dodał parlamentarzysta. Najbardziej bulwersujące w całej sprawie jest to, że w Niemczech baner z napisem „German death camps” nie wywołał żadnych działań organów prawnych. A przecież siłą rzeczy budził tam znacznie większe emocje niż w naszym kraju.
    Tomasz Plaskota
    https://wpolityce.pl/polityka/359724-nasz-news-sad-w-tychach-skazal-polskiego-kibica-za-baner-german-death-camps-w-niemczech-flaga-nie-wywolala-zadnych-reakcji?strona=2

    Ps...„German death camps” to najprawdziwsza prawda, co znaczy że za prawdę wyrok dostali ! Jak mają nas inni szanować kiedy takie durne sądy mamy. Skandal i to jest polski sąd ???? Skazać za prawdę ? Gorsi od bolszewików ! Dziękujemy za ustawy o sądownictwie Prezydencie Duda. Wstyd panie ministrze Błaszczak ! Komendy Policji nie zostały odzyskane.. a to już 2 lata rządów PiS. Policjanci powinni zostać zwolnieni, w Polskiej Policji niech pracują tam Polacy, a nie pseudopolacy. A sędzia, który wydał wyrok niech idzie całować stopy Niemcom. Konkretni policjanci i sędzia won z Polski!!
    Rak poprawności politycznej toczy wiele instytucji, MSW także. Rząd powinien podjąć zdecydowane działania w celu naprawy sytuacji a wszyscy w MSW powinni zainteresować się wydarzeniami w Zgorzelcu!!! I właśnie na tym przypadku wyraźnie widać, jak bardzo potrzebna jest reforma wymiaru sprawiedliwości. Błaszczak za dupę całą komendę MO w Tychach, i to zaczynając od komendanta po szeregowego funkcjonariusza, bo to jest po prostu milicja, a nie policja..Ale teraz ubeki mają wsparcie duże od Dudy, więc będzie jeszcze gorzej. A po drugie znaleźć bat na takich sędziów i Maliniaka w tangu z Romaszewską i agentami w BBN. Błaszczak nie nadaje się na ministra zarządzającego policją, jest za delikatny tam potrzeba drugiego Macierewicza a nie jakieś laleczki.
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 22:01:43
    Tak działała mafia reprywatyzacyjna. Kamienica była warta 10,4 mln zł, a roszczenia do niej sprzedano za 2 tys. zł!
    http://niezalezna.pl/204473-tak-dzialala-mafia-reprywatyzacyjna-kamienica-byla-warta-104-mln-zl-a-roszczenia-do-niej-sprzedano-za-2-tys-zl

    Ps.Wałki na miliony i nikt nie usłyszał zarzutów......Prawie 3 lata "rządzi" PiS a złodzieje śmieją się z Polaków. Lepszy był ten ....., Marek Mossakowski, co za roszczenia do Hożej 25a zapłacił 50zł. Nota bene ma się dobrze ten .... i wszyscy którzy brali udział w gangsterce - notariusze, urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy - również. Zdaję sobie sprawę, że zrobią ze mnie antysemitę, ale spójrzmy prawdzie w oczy - na tym polegał, polega i będzie polegał pejsaty biznes. Tak jest od wieków. W tej sprawie komisja europejska, nie widzi pogwałcenia praworządności? Dziwne.... No tak pogrążyłaby by ziomków....Polacy w tym ja zastanawiamy się dlaczego związani z nim jeszcze nie siedzą? Ano ponieważ najpierw trzeba powymieniać chazarobolszewickich sędziów i prokuratorów. W tych przekrętach umoczeni się notariusze, prawnicy, urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy i wyznawcy jedynej słusznej wiary. Kto ich ruszy? Sami sobie stryczki na szyje zarzucą? Ciekawe czy chazarska złodziejka HGW pójdzie siedzieć?. Na razie ma wielki parasol mafii sądowo-prokuratorskiej. Czy w ogóle da się wprowadzić te reformy i co na to teraz prezydent Duda? Chce dalej chronić tę mafię? Teraz, kiedy PAD zablokował czyszczenie tej stajni Augiasza?
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 22:01:43
    Warszawa wierzchołkiem góry lodowej. Mafia „reprywatyzowała” na potęgę. Kamienice w Krakowie przejmowane za bezcen. „Z wiedzy, którą posiadamy od polityków aktywnych w latach 90., takich kamienic, które miały nieuregulowany stan prawny w tamtym czasie było około 600” powiedział Tomasz Leśniak z krakowskiego stowarzyszenia Miasto Wspólne. Dodał, że sprawa każdego przejęcia „powinna być przeanalizowana przez prokuraturę”. Tomasz Leśniak przyznał, że zasięg procederu przejmowania nieruchomości o nieuregulowanym statusie prawnym w podejrzanych okolicznościach – to co można by nazwać „dziką reprywatyzacją” na terenie Krakowa jest trudny do ocenienia. „W tej chwili żadna instytucja publiczna nie dysponuje takimi danymi w Krakowie. Z wiedzy, którą posiadamy od polityków, którzy działali w latach 90., takich kamienic, które miały nieuregulowany stan prawny w tamtym czasie było około 600” zapewnił. Stwierdził, że jest to skala mniejsza niż w Warszawie. „Natomiast w skali Polski jesteśmy takimi drugim miastem pod względem liczby reprywatyzowanych kamienic” oświadczył. „Najbardziej znane były przypadki z końca lat 90. i działalność gangstera Łapy, który później sprzedawał te nieruchomości” ocenił. Chodzi o Piotra B. skazanego za przejmowanie kamienic z wykorzystywaniem sfałszowanych pełnomocnictw od rzekomych właścicieli. „Łapa” dostał wyrok w zawieszeniu i kilkaset tysięcy złotych grzywny. Po pewnym czasie zniknął. Wyrok nie spowodował, że policja przestała się nim interesować. Nadal jest poszukiwany. W Prokuraturze Regionalnej w Krakowie do lipca działał zespół, który analizował akta spraw karnych związanych z przejmowaniem własności kamienic o nieuregulowanym statusie prawnym w okresie od 2003 do 2012 roku. Chodziło o ponad 200 kamienic. W przypadku 12 zakończonych spraw uznano, że nie zostały wyjaśnione w dostatecznym stopniu. Ponadto kilkanaście z analizowanych przypadków nie znalazło jeszcze sądowego rozstrzygnięcia. Te sprawy i nie tylko one, mają szansę znaleźć się w polu zainteresowania kolejnego zespołu, który najprawdopodobniej zostanie powołany w ciągu kilku tygodni. Rozmówca przyznał, że dla Krakowa mogłoby być sensowne powołanie komisji weryfikacyjnej, na wzór tej, która funkcjonuje ds. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie. „Natomiast to jest podmiot, który działa stosunkowo wolno, bo jeśli weźmiemy pod uwagę, że takich kamienic, które miały nieuregulowany stan prawny było 600, natomiast komisja weryfikacyjna analizuje jeden przypadek kamienicy na miesiąc, więc jest to stosunkowo wolne tempo” ocenił Leśniak.

    Ps...Jaka mafia? Potomków ubeckich dynastii przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i WSI. A tak nawiasem, to trzeba było tych wszystkich zbrodniarzy-komunistów powiesić w odpowiednim czasie a nie robić pośmiewisko. Niestety zabrakło żołnierzy NSZ którzy jako jedyni prawidłowo oceniali sytuacją polityczną Polski i Polaków. Niestety, ale winni temu stanowi rzeczy są właśnie dorośli Polacy w liczbie około 27 000 000, którzy jako przygłupiaści wyborcy, sprowadzają nam na nasze głowy to nieszczęście poprze ciągłe – co 4 lata – wybieranie tego szajsu, potomków ubeckich dynastii przywleczonych tu w ’44 na ruskich tankach, razem z wszami i WSI. Dotyczy to całej Polski, a wartość zrabowanego przez koszerną mafię majątku, łącznie z systemem bankowym, przedsiębiorstwami, drenażem finansowym Polski przekracza wielokrotnie najwyższe stawki "reparacji niemieckich". Proponuję zająć się Wrocławiem. We Wrocławiu jest niemiecki konsulat. Najliczniejszy chyba na świecie. Ponoć zatrudnionych jest tam ponad 1000 osób. I to pewnie Niemcy przejmują kamienice, bo prezydent kapuś myckowy Dutkiewicz (obecnie sąsiad myckowego złodzieja Frasyniuka) słucha poleceń z konsulatu, a nie swoich wyborców. Komisja zwraca kamienice które rozkradziono za przyzwoleniem Bufetowej. Prokuratura wsadza pionki a boss mafii reprywatyzacyjnej śmieje się z komisji i nazywa ją teatrem bo prokuratury i sądy same uczestniczyły w tym procederze. Dopóki nie zrobi się dekomunizacji w prokuraturach i sądach to bandyci mogą spać spokojnie.. Państwo Polskie w ciałach ludzi z komisji reprywatyzacyjnej odbiera ukradzione nieruchomości a HGW powołuje najdroższych prawników aby nie dopuścili do zwrotu i od razu bronili jej przed odpowiedzialnością i więzieniem bo chyba nikt nie ma wątpliwości że ona musi trafić do więzienia. HGW wyłudza pieniądze z ratusza na swoje cele a nikt jej tego nie blokuje. Ona nadużywa uprawnień a to też przestępstwo karne.
  • @Ziut - Blok Narodowy Polski 22:01:43
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/09/29/825/360/01092fe7aaf24c7cbdd9a36c5c2705b7.png

    [Oto fizys ponoć sędzi mianowanej przez Bula. Wygląda jak ''żona'' Makarona... czyli jest z takiej samej foremki jak babcia makaronowa. Podobna do niej aktorka grała w Planecie Małp. Zastanawiam się jak to to tępe zostało sędzią? I tacy prymitywni, ociężali umysłowo ludzie zostają sędziami, sądząc mądrzejszych od siebie. Przypomnę, że ta przygłupawa osobniczka była sędzią z SR w Będzinie i jest wdową po głupim jak ona i butnym pośle Dolniaku! Jakim cudem to to beztalencie ukończyło powszechniak nie mówiąc już o zdaniu matury i ukończeniu prawa? To jeszcze jeden powód aby tę kastę nietykalnych rozpirzyć na trzy wiatry. Średnio rozgarnięty licealista bije ją na głowę. Nie zdążono podać jej na kartce co ma mówić. O tempora....Trzeba przypomnieć, że tofaszyszka Pierre -Dolniak jest obecnie sędzią w stanie spoczynku na katafalku, ale należy do KASTY]


    Rzeczywistości nie oszukasz... Dolniak dociskana przez Mazurka nie potrafi wymienić ani jednego projektu .N ws. sądownictwa. Opozycja totalna, która tak gorączkowo wylewa z siebie krytykę reformy sądownictwa, nie potrafi jednak wskazać własnych inicjatyw, które służyłyby uzdrowieniu wymiaru sprawiedliwości. Przykładem niech będą pokrętnę odpowiedzi wicemarszałek Sejmu i posłanki Nowoczesnej Barbary Dolniak. Ile projektów ustaw złożyła Nowoczesna w tej sprawie w ciągu dwóch lat? zapytał prowadzący audycję Robert Mazurek.
    Złożyliśmy wiele projektów w różnych tematach… odpowiadała wymijająco Dolniak, po czym próbowała dodać: Proszę mi dać odpowiedzieć… Zmiany w wymiarze sprawiedliwości są zmianami systemowymi. W związku z tym możliwość organizacji ma w tym względzie partia rządząca. I to zawsze na niej spoczywa odpowiedzialność…Riposta dziennikarza była nadzwyczaj celna. Chce pani powiedzieć, że żadnego?

    https://twitter.com/i/web/status/913646326721781760 …

    Ps...Zarówno Nowoczesna jak i PO marzą o tym, żeby było tak jak było, a w wielu sprawach ciągle jeszcze jest. W tej chwili to właściwie jedyny cel istnienia tych partii. Skoro tak, to nie ma sensu składać jakichkolwiek ustaw, bo każda nowa ustawa wprowadza zmiany, które przy braku większości i tak nie mają szans na uchwalenie. Dlatego właśnie opozycja ma tak dużo czasu na uliczne happeningi i ożywioną korespondencję międzynarodową w sprawie bezprawnych zmian.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031