Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 8 komentarzy

Kościesza

Kościesza - Autor ukazuje wstydliwe i wręcz haniebne i utrwalone przez aparatczyków.I i II PRL ,,białe plamy” dziejów najnowszych i przywłaszczoną sobie przez NICH, a skradzioną nam polską tożsamość -zawłaszczoną na obszarze historycznym, politycznym

Nadzwyczajna Kasta PRL w służbie Bestii–część2

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

POCHODZENIE , HISTORIA I CELE „NADZWYCZAJNEJ KASTY LUDZI” III RP -Nadzwyczajna Kasta w służbie Bestii: ludobójstwo na Polakach w latach 1944-1956.-ciąg dalszy

 

POCHODZENIE , HISTORIA I CELE „NADZWYCZAJNEJ KASTY LUDZI” III RP

 

Puenta z I Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów Polskich - Całe życie broniłam sędziów. Uważam, że to jest zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi i myślę, proszę państwa, że damy radę – zadeklarowała na nielegalnym zjeździe tow. Irena Kamińska. sędzina Naczelnego Sądu Administracyjnego.

https://www.wprost.pl/kraj/10021899/Sedzia-o-swoich-kolegach-Nadzwyczajna-kasta-ludzi.html

By łatwiej zrozumieć prawdziwą istotę owej obcej naszej społeczności ,tradycji i kulturze uprzywilejowanej ponad ogół Polaków owej grupy, czy raczej kasty, należy rozpoznać nie tylko prawdziwe ich pochodzenie, ale także historię ICH dokonań na drodze do całkowitego zawłaszczenia władzy w Polsce, jaką odbyli ONI przez trzy pokolenia od utrwalaczy PRL, po obecnych, faktycznych beneficjentów III RP.

 

CZĘŚĆ III/2

Nadzwyczajna Kastaw służbie Bestii: ludobójstwo na Polakach 1944-1956.

-ciąg dalszy

 

Z tego samego powodu, za okazane walką i czynem patriotyzm, tak  jak od początku PRL byli mordowani i więzieni członkowie konspiracji niepodległościowych okresu wojny, tak samo mieli być represjonowani żołnierze Polskich Sił Zbrojnych, a także kadra Wojska Polskiego okresu Niepodległości, która wróciła z niemieckiej niewoli. Zapadały tu jednakowe skutkiem wyroki, choć nieco inne w formie oskarżenia –w tym drugim przypadku już nie za faszyzm., bandycką  działalność ,ale za szpiegostwo na rzecz światowego imperializmu’’. Dokładnie wobec tych z zawodowych żołnierzy, wymienionych powyżej formacji, którzy oszukani przez nadającą na patriotyczne tony propagandę PRL, dali się oszukać i zdecydowali się na powrót do kraju. Przykładem , który nadzwyczaj dobitnie świadczy o antypolskim podejściu wymiaru sprawiedliwości PRL wobec żołnierzy tego prawdziwego Wojska Polskiego (w przeciwieństwie do tzw. LWP), była sprawa mjr Stanisława Skalskiego [1]. Skazanie na karę śmierci największego w historii asa polskiego lotnictwa, było jednoznaczną wykładnią tego co czekało każdego ,,skażonego’’ patriotyzmem Polaka przed kastowym sądem ,,Polski Ludowej”. Im większe zasługi i skuteczność dla odzyskania Niepodległości Polski –tym z ICH punktu widzenia większy potencjalny wróg owej kastowej „Polski Ludowej” ! Po samym tym ( niestety utajnionym dla publicznej wiedzy wtedy) przykładzie mjr Stanisława Skalskiego wiadomym byłoby, co mogło czekać pozostałych żołnierzy PSZ ,którzy wrócą do kraju,  a nie pójdą  na kolaborację z sowieckim , czy etnicznym okupantem jest w tym kontekście pytaniem retorycznym! Niestety, ci co wracali z Oflagów i Polskich Sił zbrojnych o tym jeszcze nie wiedzieli. Taki też los wyroków KS lub wieloletniego więzienia spotkał bez mała większość z walecznych żołnierzy Wojska Polskiego za ów powrót do Ojczyzny, będącej  pod okupacją tzw. ,,Polski Ludowej’’!

Sądy te działając zgodnie z leninowską zasadą: ,,dajcie nam człowieka ,a paragraf się znajdzie”,stały się ,,legalizatorem’’ radzieckiej maszynki ludobójstwa przedstawicieli patriotycznej części społeczeństwa i ubezwłasnowolniania całej ludności przez odebranie ogółowi ludności wszelkich podstawowych praw. Za raz, po zalegalizowaniu represji zastosowanych wobec wszystkich bojowników sprawy polskiej- często wraz z ich całymi rodzinami, eksterminacją objęto urzędników okresu niepodległości, wszystkich którzy przeżyli okupację niemiecką członków legalnych w wolnej Polsce partii politycznych: Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform (BBWR), Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) , Stronictwa Narodowego (SN), Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL). Wprowadzone specjalne ustawodawstwo karne, pozwalało sądzić przed kastowymi Sądami Wojskowymi osoby cywilne, młodzież, a nawet dzieci. Uznano, że o dojrzałości decydowała tzw. ranga przestępstwa, a nie wiek. Stąd za kolejną wyjątkowo,, niebezpieczną grupę’’ uznano nawet młodzież zrzeszoną w okresie wojny i powojnia organizacjach harcerskich, Szarych Szeregach, tą najlepszą młodzież wychowywaną w duchu i tradycji Polski Niepodległej.

Następne, po eksterminacji poprzedniej, obejmowały eksterminację i rabunek kolejnych grup : kościoła i organizacji katolickich, następnie licznych ,inteligentów, włościan nie godzących się na przymusowe kontyngenty (wprowadzone na wzór tych z hitlerowskiej okupacji ), i wreszcie przedstawicieli wszystkich grup społecznych tworzących w okresie Niepodległości lokalne samorządy zawodowe , którzy nie poszli na kolaborację czy to jako donosiciele ,czy zapisując się jako kolaboranci okupanta do MO/PPR-PZPR. Wszyscy Polacy żyjący miedzy Bugiem a Odrą ,poza żydami i folksdojczami , kryminalistami i analfabetami - zadeklarowanymi kolaborantami (wszyscy razem maks do 3 mln populacji PRL w 1980r) , stali się potencjalnymi wrogami kastowej „ Polski Ludowej” ! A o randze owego przestępstwadecydował ten sam, co w sprawie wyroku- krzywoprzysiężny talmudyczno- kastowy trybunał.

Aby przejąć majątek polskiej wielopokoleniowej rodziny i otrzymać wieloletni wyrok więzienia wystarczał donos bez dowodu o tzw. uprawianiu propagandy szeptanej, czyli np. dowcipie politycznym opowiedzianym przez osobę wskazaną przez takowego kastowego etnika jak i owi sędziwie moralne gówno, ale w roli donosiciela-prokuratora! Aby wydać wyrok kary śmierci, podobnie jak pod okupacją hitlerowską (ta jedynie różnica między sowieckimi Żydami-litwakami , a Niemcami , że Niemcy wydali zbrodnicze wyroki w swoich niemieckich , a nie polskich mundurach ) starczało np. posiadanie zakazanego przez okupanta radioodbiornika [3].

Wracając do kluczowego tematu holocastu lat 1939 -1956 dokonanego na Polakach którym bynajmniej niepoślednią rolę obok Niemców i Sowietów odegrało właśnie przybyłe z Sowietów na obszar rzekomo „wyzwolonej” Polski pierwsze pokolenie „kasty nadzwyczajnych ludzi”.

 

 

Za ich to sprawą i kolaboracją, w latach 1944-1956 aresztowano nie oszacowaną dotąd ilość Polaków, z których tylko oficjalnie co najmniej ok. 300 tys. stanęło przed owymi kryptorasistowskimi sowieckimi sądami. Wobec ludzi tych, wg tylko niekompletnych, ale potwierdzonych danych karę śmierci orzeczono w ponad 6 tys. przypadków. Dotyczy to jednak wyłącznie rozpraw o charakterze jawnym i propagandowym. Faktycznie ludobójstwo uprawiane przez aparat sądowniczy PRL wespół z NKWD i jej polskojęzyczną bezpieką dokonywane masowo w terenie, było utajnione i ilościowo (poza ewentualną karą z rąk leśnych żołnierzy), niczym formalnie nieograniczone. Dodatkowo nieograniczony ilościowo charakter owych zbrodni ułatwić miał niezrealizowany przez kolejne 5 lat po wojnie spis powszechny ludności. Pozwalało to obarczyć masowymi zbrodniami dokonanymi przez utrwalaczy PRL konto hitlerowskiego okupanta Polski czasu II Wojny Światowej!

|Dowody tych zbrodni - skazanych i mordowanych z wyroku onych kastowych trybunałów i idących z nimi obław w żaden sposób formalnie nie ewidencjonowano, a ich ich zwłoki po dokonanej egzekucji ukrywano w bezimiennych dołach,. Całe te ludobójstwo odbywało się w tzw. majestacie prawa, tj na bazie nielegalnego , opisanego na wstępie (część I/III) pekawuen- skiego ukazodastwa.

Przechodząc do meritum: Ludobójstwo dokonane na Narodzie Polskim przez Niemcy , Rosję Sowiecką i PRLpierwszej dekady(nie wliczając w to żadnych przedstawicieli polskojęzycznych mniejszości narodowych), w okresie 1939-1956 na podstawie przedwojennych jak i powojennych spisów ludności oceniać należy na 7,3 mln istnień ludzkich!

Wracając zaś do podjętego tu tematu kontynuacji Holocaustudokonanego na Polakach już po tzw. „wyzwoleniu” : sowiecko -peerelowskie ludobójstwo na ludności polskiej dokonane w imię utrwalenia władzy ludowej ,przy pełnej kolaboracji kasty nadzwyczajnych ludzi, dorównuje rzędem wielkości (choć nie dorównuje w samej liczbie) zarówno temu, dokonanemu przez niemieckiego okupanta lat 1939-45, jak i po stronie sowieckiego na Kresach Wschodnich RP lat 1939-47.Owe ludobójstwo na Polakach dokonane przez sowieto-litwactwo, na obszarach , Polski jałtańskiej, gdy ustały działania wojenne objęło co najmniej milion ofiar, jednak z bliższym wskazaniem bliżej dwóch milionów pomordowanych Polaków .Tak ! Około dwa miliony Polaków pomordowanych od „wyzwolenia” na obszarze PRL od VII 1944 do III 1956r.Nie są żadne wydumane mrzonki, ale obecnie najbardziej realne, wykonane wg zamieszczonych na poniższych linkach kalkulacji: 

 

http://kosciesza.neon24.pl/post/93499,skala-ludobojstwa-wskutek-ii-agresji-sowieckiej-wobec-panstwa-polskiego

 

 http://3obieg.pl/skala-ludobojstwa-wskutek-ii-agresji-sowieckiej-wobec-panstwa-polskiego

niepodważalne na podstawie przedstawionych w nich danych szacunki!

 

 Uskuteczniającowe zbrodnie ludobójstwa, z jednej strony podpierając się nielegalnym ukazodastwem, z drugiej sowieckim okupantem, działająca jako„polski wymiar sprawiedliwości”, owa kasta oparta na przywleczonych z ZSRS Żydach-litwakach i części z tych ocalonych z niemieckiego Holocaustu Żydów, równocześnie realizowała określone własne cele.Te masowe zbrodnie i represje przeprowadzane na Polakach bez mała przez 11 lat po wojnie miały dwa oficjalnie nie deklarowane, ale istotne dla ich wykonawców cele: w bliższej perspektywie eliminowało konkurencję polskiej inteligencji do obsady stanowisk w obszarze terenów mającej powstać powojennej pojałtańskiej Polski . A w dalszej perspektywie zbrodnie te przełożyć się miały na kolejne dziesięciolecia i pokolenia na przekazywane niczym rodzinna scheda otrzymywane synekury, urzędy, przywileje i utrwalanie nadrzędnej (tj postawionej i stawiającej się ponad Polakami) określonej etnicznej kasty sowieckiej bandokracji PRL! To był główny i nadrzędny cel współudziału „nadzwyczajnej kasty ludzi” w kontynuacji sowieto-niemieckiego ludobójstwa, dokonanego już po tzw. „Wyzwoleniu’44”. Odtąd tą drogą, mimo odejścia wojsk rosyjskich ,NKWD, kasta ta zawłaszcza , na kolejne dziesięciolecia nie tylko zresztą „wymiar sprawiedliwości Na dziś, trzecie pokolenie dalej, to nie tylko obecne sądownictwo, prokuratura czy sejmowe partie I i II PRL. Partie deklarujące się obecnie jako opozycja totalna (czyli jak ich historyczna poprzedniczka: Komunistyczna Partia Polski/PZPR - opozycja totalna wobec sprawy niepodległości Polski). To wreszcie członkowie zarządów spółek skarbu państwa. Spółek nie tylko tych dotąd istniejących, także tych splajtowanych i rozkradzionych przez kaściarzy z majątku narodowego w ramach transformacji uwłaszczeniowej żydokomuny’89 . To wreszcie cała nietykalna biurokracja urzędów centralnych I i II PRL z lichwiarsko-talmudycznymi ZUS-em i tzw Urzędami Skarbowymi. Co ciekawe owe Urzędy Skarbowe jak i całe nadrzędne nad nimi ministerstwo , wbrew swej nazwie nie tylko żadnym skarbem nie rozporządzają, ale jako urzędy okupacyjno podatkowe, jedynie gnębią wyzyskiem ekonomicznym polski proletariat ! Z kolei np. tacy etnicy z własnej kasty jak: np. Bagsik, Gąsiorowski od spółki ART-B jak i wszyscy podobnego pochodzenia kiper-oszuści , są poza wszelkim zainteresowaniem onych instytucji!

A cała ta rasistowska kasta która utrzymuje własne pochodzenie w tajemnicy przed ogółem Polaków z jednej strony za zasłoną tzw. „Ustawy o ochronie danych osobowych”. Z drugiej pod parasolem kastowego pochodzenia „wymiaru sprawiedliwości” II PRL . II PRL, którą kasta  zwie  również bezzasadnie trzecią erpe.Bezzasadnie,choćby z tego powodu, że pojęciowo coś takiego jak rzekoma II RP- poza propagandą bolszewicką, jako Państwo Polskie nigdy historycznie i politycznie nie istniało! I przed, i po rozbiorach , choć przy zmienionych granicach istniała jedynieRzeczpospolita Obojga Narodów, a następnie od 1918r  Rzeczpospolita Polska!

 

Koniec części III/2

 

Eugeniusz Kościesza

 

p.s. Więcej o żydowskim zawłaszczeniu struktur Państwa Polskiego i majątku narodowego Polaków (dotychczas od siedmiu dekad) i właściwym kluczu do wyjścia Polaków z talmudycznego systemu owej bankokracji kast nadzwyczajnych ludzi : szukaj plik pdf. :

Eugeniusz Kościesza: „Ojczyźnie skradziona tożsamość”.



[1] Najbardziej transparentym przykładem katyńskiego podejścia owych trybunałów do żołnierzy wszystkich prawdziwie polskich formacji jest skazanie na karę śmierci mjr. Stanisława Skalskiego . Najskuteczniejszy polski pilot myśliwski (22 zestrzelenia ) walczący nie przerwanie od 1 września 1939 r do zakończenia Wojny ,został uznany winnym za winnego działalności szpiegowskiej na rzecz Anglii i St. Zjednoczonych  przez trybunał pod przewodnictwem żyda,niby-pułkownikaMieczysława Widaja. Co prawda Skalski - w przeciwieństwie do wielu innych więźniów stalinowskich - miał szczęście: za sprawą nacisków rządu Wielkiej Brytanii , został "ułaskawiony" przez Bieruta, gdyż wykonany wyrok śmierci na jednym z największych alianckich asów ( odznaczonySrebrnym (1940 r.) i Złotym (1944 r.) Krzyżem Orderu Virtuti Militari, czterokrotnie Krzyżem Walecznych, brytyjskimi Distinguished Service Order (1945 r.) i trzykrotnie Distinguished Flying Cross), ale nikt z kasty sądowych oprawców nie raczył go o tym poinformować i sześć lat czekał w celi śmierci na wykonanie wyroku! Na wolność wyszedł w kwietniu 1956 r. i został całkowicie ,,zrehabilitowany’’ przez te same bandyckie instytucje ,,wymiaru sprawiedliwości ‘’ PRL ,które poprzednio go skazały!

 

[3] Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu 27 kwietnia 1945 r. skazał na śmierć Stanisławę M. W wyroku przewodniczący tego trybunału W. Garnowski napisał: ,,W okresie okupacji niemieckiej była wraz z mężem Ukrainką na prawach niemieckich i na tej podstawie od 1941 r. posiadała radioaparat, dwa głośniki i parę słuchawek. (...) Fakt, że w okresie okupacji niemieckiej była na prawach niemieckich i korzystała z tych wszystkich przywilei, jakie mieli niemcy i obecnie nie wydała radioaparatu, lecz miała go w ukryciu w piwnicy dowodzi, że jest osobnikiem niebezpiecznym dla Państwa Polskiego. Dlatego na łaskę nie zasługuje".(pisownia oryginalna) Kobietę ktoś zadenuncjował na milicję, właśnie za trzymanie w piwnicy nieużywanego radia,… co zostało uznane za przestępstwo z art. 6. Dekretu PKWN z 30 października 1944 r. o ochronie państwa.

KOMENTARZE

  • Wyjątkowo wartościowe opracowanie...
    należałoby tylko zastanowić się, dlaczego w tym teraz (niby) wolnym naszym Kraju, te sprawy nie są nagłaśniane? dlaczego nie uczy się o tym w szkołach? itd, itp?
  • Zgadnij Jezu kto cię bije?
    Wszystkiemu wydaje się być winien Rzepliński, który na zajęcia studium wojskowego UW chodził w pierwszej czwórce podczas gdy dwaj tacy co ukradli księżyc w sjonistycznej szkole filmowej PRL chodzil;i w ostatniej często nosząc pomoce naukowe.
  • @Jan Paweł 07:32:24
    Z pytania wynika odpowiedż. Mamy niby wolny kraj.
    Rządzą potomkowie tych, którzy utrzymywali się z napaści i pieniędzy sowietów: https://www.youtube.com/watch?v=P8t9yXX_7x8
  • @wercia 10:25:04
    Kilkuset morderców rządzi Polską - Platforma Umoczona ! Tak twierdzi W.Sumlinski. Co by się nawet zgadzało.


    https://www.youtube.com/watch?v=4RjULhl25QY
  • @telewidzacy 08:41:23
    Prawda jest taka, że sądy a zwłaszcza ten najwyższy, apelacyjny a nawet okręgowe to korupcja, kolesiostwo i nieformalny zakaz zatrudniania prawników spoza nadzwyczajnej kasty czyli zakaz zatrudniania Polaków. Polaków i nie powiązanych rodzinnie z obecną nadzwyczajną kastą. Efekt: zawody prawnicze są dziedziczne. Nieważne, że syn czy córcia pochodzenia prawniczego są głupi, tępi bo i tak sami swoi go przepchną przez uczelnię, na ogół jest to zaanektowany dla takich „orłów” z pochodzeniem UJ oraz UW a potem przepchną przez wszelkie aplikacje i egzaminy…..Itd.itd. i adwokat, prokurator, sędzia gotowy! Ważne aby był dyspozycyjny i słuchał się starszych i mądrzejszych! Tak jak gen. Sosnkowski wydał rozkaz odżydzenia Wojska Polskiego przed bitwą warszawską w 1920r, z wiadomym skutkiem, tak obecnie trzeba leczyć ten nasz wymiar niesprawiedliwości. Maria Dąbrowska w swoich dziennikach pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: „UB, sądownictwo są całkowicie w ręku żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków”. A pod datą 27 maja 1956 r. ta sama Dąbrowska pisała: „Ostatnimi tygodniami byłam w Nieborowie w towarzystwie samych żydów oprócz Anny i Bogusia. Częste ich rozmowy o wzrastaniu antysemityzmu. Czemu dziś sami są częściowo winni bo jak można było dać sobą obsadzić wszystkie ‚kluczowe pozycje’ życia Polski: prokuratury, wydawnictwa, ministerstwa, władze partii, redakcje, film, radio itp.” Jedną z żydowskich emigrantek 1968 roku i niezłomną tropicielką polskiego antysemityzmu była Alina Grabowska. Mimo to sama przyznała na łamach paryskiej Kultury z grudnia 1969 roku: „W pierwszych latach powojennych (a nawet i później) znakomitą, niestety, większość pracowników UB stanowili żydzi”. Dzienniki prowadził również nieodżałowany Stefan Kisielewski. Oto zapisek z 18 października 1968 roku:
    Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią żydzi, zemści się na nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało, kto chciał się tego podjąć z ‚gojów’ (…)”. 4 listopada 1968 roku pisał tak:
    „Po wojnie grupa przybyłych z Rosji żydów-komunistów (żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie, wojsku, dlatego, że komunistów nie-żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci żydzi robili terror, jak im Stalin kazał (…)”. Oczywiście mogą to być subiektywne, nie mające związku z rzeczywistością opinie cytowanych osób. Wielki żal, jaki do ubowców, sędziów i prokuratorów żydowskiego pochodzenia czuła zmarła niedawno Maria Fieldorf-Czarska też był zapewne nieuzasadniony i wynikał z tego antysemityzmu zrodzonego z europejskiej ciemnoty. Mówienie, że za zbrodnią sądową jej ojca, polskiego bohatera i patrioty od początku do końca stali żydzi razi salonowców. Fakt, nie ma w tym za grosz wyczucia politycznej poprawności choć jest to stuprocentowa prawda. Po zakończeniu drugiej wojny światowej liczba ludności polskiej zamieszkałej w PRL wynosiła 24 miliony, a ilość ludności pochodzenia żydowskiego w latach 1947-49 ustabilizowała się na poziomie 100 000 osób. Łatwo obliczyć, że stanowiło to 0, 42% ogółu mieszkańców Polski.
    W 1989 roku sprytnego zabiegu dokonała Krystyna Kersten w pracy „Żydzi-władza komunistów”. Zsumowała ona wszystkich zatrudnionych w MBP pracowników w liczbie 25, 6 tys. i ogłosiła upadek mitu o żydokomunie, gdyż w tej liczbie znalazło się 438 osób pochodzenia żydowskiego. Wyszło jej, że stanowili oni 1, 7% ogółu zatrudnionych. Tylko czterokrotna nadreprezentacja, czyli nic. Cały sens tej manipulacji polegał na tym, aby uniknąć wykazywania procentowego udziału żydów w aparacie represji, na najwyższych, kierowniczych stanowiskach. A to właśnie tam zapadały decyzje o fingowanych procesach polskich patriotów i mordowaniu „żołnierzy niezłomnych”. Warto tu przytoczyć diametralnie inne dane podawane przez sowieckiego doradcę MBP płk Sieliwanowskiego w raporcie skierowanym do Berii z 20 października 1945 roku: „[…] W Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego pracuje 18, 7 proc. żydów, 50 proc. stanowisk kierowniczych zajmują żydzi. W I Departamencie tego Ministerstwa pracuje 27 proc. żydów. Zajmują oni wszystkie stanowiska kierownicze. W Wydziale Personalnym – 23 proc. żydów, na stanowiskach kierowniczych – 7 osób. W Wydziale ds. Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) –33,3 proc. żydów, wszyscy zajmują odpowiedzialne stanowiska. W Wydziale Sanitarnym MBP – 49,1 proc. żydów, w Wydziale Finansowym – 29,9 proc. żydów”. Ostatnia praca na ten temat, której wiarygodności do dziś nikt nie podważył, to opracowanie Krzysztofa Szwagrzyka z Wrocławskiego IPN zatytułowane „żydzi w kierownictwie UB. Stereotyp czy rzeczywistość?” Oto fragment:
    „Analizie poddano zawartość Informatora MSW oraz akt osobowych 450 osób zajmujących kierownicze stanowiska w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego oraz 249 z Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Publicznego, uzupełnioną o dane zaczerpnięte z innych źródeł. Jak pokazują jej wyniki, w latach 1944–1954 na 450 osób pełniących najwyższe funkcje w MBP (od naczelnika wydziału wzwyż) 167 było pochodzenia żydowskiego (37,1 proc.).” Przypominam jeszcze raz, że ludności pochodzenia żydowskiego było w Polsce w tym okresie 0,42%. Dlatego nie dziwi końcowy wniosek autora pracy, który pisze:
    „W świetle zaprezentowanych danych statystycznych teza o dużym udziale Żydów i osób pochodzenia żydowskiego w kierownictwie UB sformułowana została na podstawie prawdziwych przesłanek i jako taka odzwierciedla fakt historyczny.” Oczywiście można tak jak pseudo-historyk Gross powiedzieć, że: „Komuniści pochodzenia żydowskiego […] pracowali w bezpieczeństwie, jako komuniści, a nie, jako żydzi”,ale wtedy Pani Alina Cała, sam Gross i cała reszta tropicieli polskiego zwierzęcego antysemityzmu nie powinni winić całego polskiego narodu za udział w holokauście i antysemityzm i przyjąć, że na przykład Polak, z chwilą podjęcia się obrzydliwego procederu szmalcownictwa przestawał być Polakiem i działał już nie jako Polak ale szmalcownik. Jak to jest, że pseudo-historyczne prace Grossa zdobywają rozgłos na całym świecie, a świetne historyczne opracowanie Szwagrzyka nie przebiło się nawet do polskiej opinii publicznej? Myślę, że wpisuje się to wszystko w proces pisania historii na nowo. Można, a nawet trzeba mówić głośno o Polakach jako zbrodniarzach i antysemitach, lecz już Niemców, głównych sprawców zbrodni nazywa się dziś nazistami. Żyd w momencie kiedy stawał się komunistycznym zbrodniarzem przestawał być żydem, zaś Niemiec mordujący żydów, z Niemca stawał się automatycznie nazistą. Ciekawy jestem ile kosztowałoby Polskę to aby zostać objętym tym wymyślnym i pomysłowym mechanizmem zdejmowania odpowiedzialności z narodów zgodnie z aktualną „mądrością etapu”? 65 miliardów, czy więcej? Cieszy to, że za dzisiejszych rządów Prawa i Sprawiedliwości prawo zaczyna być sprawiedliwe. Warszawskie reprywatyzacje to kropla w morzu nieszczęść, cierpień i śmierci najwspanialszych Polaków i wielkich patriotów. Żaden Polak nie będzie się czuł, że żyje w wolnej Ojczyźnie dopóki oprawcy naszych dziadków i ojców śmieją nam się w twarz. Ci oprawcy (często niedouczeni) nie powinni się dzisiaj dziwić, że przyjdzie w Polsce nowe pokolenie, które odważnie będzie się domagać godności i wolności słowa, ich dni są policzone. Poraża parasol bezkarności zawieszony nad głównymi macherami przekrętów reprywatyzacyjnych. Gdyby to byli Polacy to już dawno siedzieliby za kratkami. Mafia tzw. internacjonalistów zarobiła na Polsce tylko w ostatnich 10 latach i tylko z krajów UE na czysto ok. 540 miliardów złotych w wyniku różnych przewałów podatkowych. I co ? Bezkarność ! Zamiecione pod dywan ! Który inny naród tak "bez mydła" daje "obrzezywać" sobie i mózgi i portfele ?!
  • @wercia
    Oto obraz "naszej" postżydobolszewickiej nadzwyczajnej i ponoć książęcej kasty! Tylko OPCJA ZERO!
    Sędzia brał łapówki. Miał trafić do więzienia, ale znikł - Janusza K. szuka policja! (Co ciekawe - pomimo prawomocnego wyroku, formalnie nadal jest sędzią i dostaje na konto pensję. Takie kuriozum możliwe tylko w Polsce!) http://niezalezna.pl/205052-sedzia-bral-lapowki-mial-trafic-do-wiezienia-ale-znikl-janusza-k-szuka-policja
  • @kula Lis 67 09:41:12
    Konieczną potrzebą, jest słyszalny głos Polaków. Bez głosu to matnia.
    Trzy osobowy stolik nie mieści czwartego przedstawiciela najwyższej władzy.
    - Dlatego dotychczasowy system na trzech nogach, n. konstytucja musi zmienić na większy.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031