Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 8 komentarzy

Kościesza

Kościesza - Autor ukazuje wstydliwe i wręcz haniebne i utrwalone przez aparatczyków.I i II PRL ,,białe plamy” dziejów najnowszych i przywłaszczoną sobie przez NICH, a skradzioną nam polską tożsamość -zawłaszczoną na obszarze historycznym, politycznym

PRAWDZIWE OBLICZE „UNII EUROPEJSKIEJ” .

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

PRAWDZIWE OBLICZE I NADRZĘDNE CELE tzw. „UNII EUROPEJSKIEJ” .

„Polski rząd postradał zmysły Mieliśmy 60 tysięcy faszystów, neonazistów, białych suprematystów na ulicach Warszawy. Nie mówię tutaj o Charlottesville w Ameryce, mówię o tym co działo się w Warszawie, stolicy Polski. Mniej więcej 350 kilometrów od obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. To nie powinno nigdy wydarzyć się w Europie, nie powinno nigdy wydarzyć się w Polsce” – tak jawnie obsrywał Polskę i Polaków posiadacz belgijskiego obywatelstwa , zadeklarowany jakoeuro-folksdojcz ,Verhofstadt, komentując Marsz Niepodległości z 11 listopada br. A działo się to na specjalnej debacie 15 listopada br. W Eurostagu vel europarlamencie, mającej na celu pełne zdyskryminowanie i podeptanie praw członkowskich Polski w UE.  

       Owa (kolejna) anypolska debata ojropalamentu , i próba politycznego karcenia jej obecnego Rządu w celu podporzadkowania polskiej polityki do oczekiwań Niemiec, to nie jest bynajmniej żadne nieporozumienie, niezrozumienie , niewiedza nieświadome nadużycie oszczerstw. To jest gra ,która będzie kontynuowana do skutku: kolejnego przechwycenia władzy w Polsce przez folksdojczów, lub przynajmniej pobawienia obecnego rządu prawa o współdecydowaniu w sprawach Polski.   Tak się  właśnie ujawnia wreszcie wszelkim niedowiarkom prawdziwy: antynarodowy i antypaństwowy  charakter funkcjonowania Unii Europejskiej. Ta jej wręcz ,,wrodzona antynarodowa patologia” polityczna wynika bezpośrednio  z jej faktycznych, choć oficjalnie nie deklarowanych celów. A z kolei cele te związane są zarówno z jej prawdziwym rodowodem , jak i nadrzędnym celem jej uruchomienia. A w ramach New World Order (NWO), jej cel nadrzędny to przeprowadzana kolejnymi etapami, likwidacja ogółu państw i narodów Europy i trzecia próba  przerobienie całego jej wielopaństwowego obszaru na jedną  Euro-Rzeszę!

 Zresztą pomysłodawcy i sponsorzy tego przedsięwzięcia, to spadkobiercy materialni i potomkowie biologiczni tych samych ,którzy inspirowali i sfinansowali zarówno przewrót bolszewicki 1917r:

http://niepoprawni.pl/blog/6496/eugeniusz-kosciesza-prawda-o-tzw-wielkiej-rewolucji-pazdziernikowej-czesc-2

 

http://niepoprawni.pl/blog/6496/eugeniusz-kosciesza-prawda-o-tzw-wielkiej-rewolucji-pazdziernikowej-czesc-3

 i dalsze zbrojenia Rosji Sowieckiej lat 1918- 1945r , to potomkowie tych którzy sponsorowali  wygranie wyborów i dojście czerwonej plagi narodowych socjalistów NSDAP z Hitlerem na czele do władzy w Niemczech w 1933r.

https://www.voltairenet.org/IMG/pdf/Sutton_Wall_Street_and_Hitler.pdf

  Wreszcie to ci sami potomkowie tych, którzy dostarczali technologii ,fabryk zbrojeniowych ,jednym ,jak i drugim, aby podbijając i niszcząc pozostałe państwa Starego kontynentu doprowadzając do wojny ogólnoświatowej , rozjechać i utopić w oceanie krwi   tradycyjną Europę z jej narodami ,aby następnie  w ramach NWO, zaprowadzić komunizm, na ich ruinach tworząc Związek Socjalistycznych Republik Europejskich. 

Ci inspiratorzy i sponsorzy Lenina Hitlera, Stalina i obecnych lewackich elit  Komisji Europejskiej, to wielopokoleniowa masońsko- banksterska mafia Rockefelerów , Warburgow ,J.P. Morganów itp.  ze stojącymi na jej czele od 200 lat Rothschildami!

Kolejną próbą wdrożenia tego szatańskiego planu, unicestwienia narodów Europy  stanowi powołanie i działanie antyeuropejskiego tworu zwanego przewrotnie „Unią Europejską”. Jest to powrót do uprzednich planów ,lecz obecnie (na razie)  wdrażanych  bardziej pokojowymi (choć nie mniej perfidnie realizowanymi) krokami. Stąd, nie posiadanie faktycznych kompetencji i brak wykształcenia do organizacji współdziałania różnych państw , ale też stopień antyeuropejskiego zlewaczenia członków kierownictwa UE, stanowi dla wymienionych sponsorów tego przedsięwzięcia kryterium o ich przydatności i awansu do szefowaniu we wdrażaniu  tej krypto-komunistycznej struktury. Stąd i jednoznacznie lewacki rodowód polityczny samozwańczych elit tworzonej pod fałszywą flagą Unii Europejskiej IV EuroRzeszy  

Teraz by nie być gołosłownym, garść faktów: Już w 1951r na VIII Kongresie, I Konferencji Międzynarodówki Socjalistycznej odbywającej się nie przypadkiem w głównej europejskiej Mekce Rothschildów, we Frankfurcie nad Menem uzgodniono ideę utworzenia Zjednoczonych Socjalistycznych Republik Europy (ZSRE)[1]. Odtąd internacjonalistyczna [2]socjaldemokracja europejska podjęła skoordynowane we wszystkich krajach działania zmierzające do opanowania głównych Instytucji Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG). W tym też celu w 1974r zachodnioeuropejska socjaldemokracja powołała tzw. Konfederację Partii Socjalistycznych z zamiarem objęcia kontroli politycznej i gospodarczej nad EWG. Wspierano swych członków ( partii esdseckiej ) w kampaniach wyborczych odbywających się w poszczególnych krajach w celu przejęcia przez socjaldemokrację władzy politycznej w możliwie jak największej liczbie państw Europy Zachodniej. I tak, już u progu lat osiemdziesiątych 20 partii członkowskich Międzynarodówki Socjaldemokratycznej wchodziło w skład koalicji rządowych, bądź rządziło samodzielnie; sześciu liderów partii było prezydentami , 11 premierami w państwach Europy Zachodniej ( We wschodniej Europie mieli już całą władzę, ponieważ po zarządzonej odgórnie w Moskwie ,,transformacji”, wszystkie okupacyjne organizacje komunistyczne zmieniły szyld z ,,robotniczych” na ,,Socjaldemokracje” np. w Polsce PZPR na SDRP/SLD ). Anty- narodowa ( w znaczeniu narodów Europy) żydoliberalna propaganda esdecji, przekreślająca przeszło 2000 letni historyczny i kulturowy dorobek Europy, opierała się na niemającym żadnych podstaw uzasadnieniu ,iż rzekomo ,, w warunkach postępującej współzależności państw Europy żaden naród nie jest w stanie sam rozwiązać swoich problemów gospodarczych. A w takiej sytuacji niezbędne jest pewne ograniczenie suwerenności narodów na rzecz wspólnego przedsięwzięcia”[3]. Równocześnie owa dążąca do ubezwłasnowolnienia narodów Europy ,,Międzynarodówka Socjalistyczna” odrzuciła postanowienia Traktatu Rzymskiego o powołaniu EWG z 1957r.[4], przekreślając wolnorynkowe zasady, będące podstawą do zbudowania potęgi gospodarczej Europy po II Wojnie Światowej. Od przyjęcia tzw. ,,Europejskiej Karty Socjalnej” ,a przegłosowanej podczas szczytu EWG w Strassburgu w 1989r głosami 11 państw (rządzonych wtedy przez esdecję), przekreślono układ gospodarczy EWG na rzecz stworzenia centralnie sterowanego neo-sowieckiego tworu politycznego- Unii Europejskiej.

        Zresztą analogie niedawnego układu krajów ,,Demokracji Ludowej”, gdzie tak świetnie prosperowały wywodzące się z ich nomenklatur obecne partie socjaldemokratyczne, do obecnej Unii Europejskiej są niemal uderzające. Podobnie jak system sowiecki w Rosji, euro-kołchoz realizowany pod szyldem U.E. opiera się na centralnie sterowanych i nie podlegających kontroli społecznej mechanizmach władzy. Jest on całkowicie anty-demokratycznym tworem władzy, na której dobór personalny bądź jej kontrolę, większość podporządkowanych mu społeczeństw byłych państw Europy nie posiada żadnego wpływu! Mało, instytucje Unii Europejskiej pozostają nawet niezależne od poszczególnych, zwykle demokratycznie stanowionych rządów. Tworzą one władzę technokratyczną i politycznie wobec społeczeństwa nieodpowiedzialną. Owe instytucje, stanowiące o tworzonym dziś anonimowym despotyzmie Unii to: Komisja Europejska , Europejski Trybunał Sprawiedliwości i (będący własnością Rothschildów) Europejski Bank Centralny.

Płynący z nich ,,deficyt demokratyczny” Unii Europejskiej wcale nie jest przypadkowy. Przede wszystkim odpowiada on bolszewickiej logice federalnego ,,kosmopolitycznego’’ fanatyzmu europejsów ,którzy jako rothschildowi najemnicy za wszelką cenę chcą zrealizować podległe swoim bonzom państwo federalne. Muszą więc pozbawić obywateli - w ogromnej większości przeciwnych idei defacto komunistycznej federacji – możliwości wstrzymania procesu. Stąd ostatnia (wcale nie przypadkowa) sprawa wszczęcia „procedury dyscyplinującej” przeciw Polsce i obecnemu rządowi w Naszym Kraju. Przeciw rządowi ,który w przeciwieństwie do wszystkich poprzednich rządów sprawujących od 1944r nieformalną ale rzeczywistą  okupację narodu zamieszkującego w kraju nad Wisłą , mimo nadal istniejącej ciągłości prawnej z PRL , stara się uczciwie zasłużyć na miano Rządu Polskiego….i przestał być jak poprzednicy berlińskim Koniem Trojańskim w Warszawie. Zaczyna też dbać o interes, a nie o tylko o wyzysk Narodu Polskiego na rzecz tych ościennych i tych globalnych.

Atak ten ma miejsce gdyż o ile  demokracja polega na samodzielnym decydowaniu w najszerszym zakresie, to doktryna Brukseli jest całkiem odwrotna: centralizować jak najwięcej władzy swoich rękach. Władza ustawodawcza jest odbierana [wybieranym demokratycznie ] parlamentom narodowym na korzyść Brukseli, a ściśle Komisji Europejskiej. W praktyce zaś działalność Komisji Europejskiej przedstawia się następująco: Komisja ma monopol inicjatywy ustawodawczej. A z kolei (wnoszone za jej pośrednictwem przez banksterów) dyrektywy unijne stają z czasem się coraz bardziej szczegółowym ustawodawstwem, tak dalece wyszczególniającym niezbędne środki do podjęcia, że pole manewru ustawodawców państw członkowskich zostało maksymalnie zredukowane. Parlamenty państwowe nie mają mieć racji bytu”[5]. Stąd też naznaczeni przez globalnych banksterów Komisarze unijni mają statut funkcjonariuszy międzynarodowych a raczej internacjonalistycznych. Nie mają prawa przyjmować instrukcji od swoich rządów i muszą kierować się ogólnym interesem banków (nie tylko banków wspólnoty, ale globalnych), lub interesem państwa zaplanowanego przez Rothschildów na  zarządcę  całej Europy- Niemiec! ) Komisja w teorii jest odpowiedzialna przed Parlamentem Europejskim, który jedynie teoretycznie może ją zmusić do zbiorowej dymisji. Należałoby uzbierać większość 2/3 głosów Parlamentu [6].A tu na straży nietykalności Komisji stoi Socjaldemokratyczna Partia Europy. Sama Komisja, pełniąca rolę podobną do sowieckiego Politbiura, zbiera się raz w tygodniu i głosuje zwykłą większością głosów (11 głosów wystarczy). Wiadomości o tym, kto i jak głosował, nie są podawane do publicznej wiadomości. ,,Komisja zawsze tego odmówiła pomimo, że żaden tekst [Traktatu Maastriicht i Lisbońskiego ] tego nie zabrania. Dlaczego? Czy komisarze boją się pokazać współobywatelom, że nie bronili interesów własnego państwa ? Czy boją się uzasadniania swoich decyzji ?”[7]. Czy może wreszcie boją się pokazać, czyjej naprawdę zwierzchności w swych decyzjach podlegają!

 De facto unijne Politbiuro, występujące po nazwą Komisji Europejskiej, stanowi organ władzy o charakterze anonimowego despotyzmu. ,,Komisja stanowi główną władzę europejską , zarazem ustawodawczą- ponieważ posiada ona monopol inicjatywy ustawodawczej – i wykonawczej. Jej wnioski (oficjalnie przynajmniej, nie wiadomo przez kogo inicjowane !) posiadają nadzwyczajną siłę przebicia niczym tą jaką posiadał KC KPZR w Związku Sowieckim . A Jest ona odpowiedzialna za postępującą centralizację, aby jak najszybciej przejąć 80% naszej legislacji i wreszcie zmienić się w przyszły Rząd Europejski IV (Euro-) Rzeszy …której powstania konsekwencje dla niepokornych wobec tego faktu , nie będą się już różniły od tych, jakie były stosowane wobec takowych w okresie III Rzeszy! 

A tymczasem ,wbrew prawdzie, na rzecz onej Komisji , przez niemieckie i banksterskie gadzinówki nieustannie szerzy się propagandę, według której , kto nie popiera jej roszczeń i prikazów KE , jest złym Europejczykiem . Tak złym,  jak złymi, są napiętnowane w ojrostagu 15 listopada z inspiracji biologicznych potomków niemieckich nazistów , jako faszystowskie, obecne władze Polski .

 

Eugeniusz Kościesza



[1] K. Kik ,,Międzynarodówka Socjalistyczna” W-wa 1994 ,s.42

[2] ,,internacjonalistyczny”- tj. beznarodowy pochodzeniem w odniesieniu do nacji europejskich i tradycyjnych na tym obszarze państwowości, osobnik genetycznie raczej o pochodzeniu bliskowschodnim .

[3] K Kik ,,Międzynarodówka...”, s.95

[4] [4] K Kik ,,Międzynarodówka...” s.95

[5] Barski, Lipkowski s. 47

[6] Barski, Lipkowski ,,Unia Europejska jest zgubą dla Polski” Wydawnictwo Polskie, W-wa 1996,.s. 63.

[7] Barski, Lipkowski ,,Unia Europejska jest zgubą -..s64

KOMENTARZE

  • Autorze..
    Dotyczy ważności traktatu akcesyjnego. I sugestii o sfałszowaniu referendum. "Haki na lewych Europejczyków"...Prąc za wszelką cenę do likwidacji państwa polskiego obecny układ rządzący popełnił w swym zadufaniu kilka grubych błędów. Można je będzie wykorzystać do zakwestionowania euroakcesji ...Konstytucja czy traktaty? No i właśnie Polska przystąpiła do Unii Europejskiej. Do dziś nie opublikowano ani Traktatu Akcesyjnego, ani choćby jednej strony prawa unijnego po polsku. Nieopublikowany Traktat (a dokładniej Akt Przystąpienia) zawiera z kolei art. 23, który sprzeczny jest zasadami prawa umów, także międzypaństwowych. Nieliczni politycy w sejmie próbowali te fakty w mniej lub bardziej udany sposób wykorzystać w działaniach prawnych dla zakwestionowania akcesji. Jedno z kół poselskich poszło też w kierunku badania zgodności traktatów europejskich z polską konstytucją i polskim porządkiem prawnym. W zamówionej przez koło RKN ekspertyzie niemiecko-polski adwokat przyznał, że istnieje kolizja między porządkiem traktatowym a polskim porządkiem krajowym. Porządek traktatowy, w interpretacji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, przyznaje tymże traktatom pierwszeństwo przed konstytucjami krajowymi. Ekspert pisze: "Począwszy od orzeczenia ETS z 17 grudnia 1970 r. w sprawie Internationale Handelsgesellschaft mbH przeciwko Einfuhr- und Vorratsstelle für Getreide und Futtermittel (11/70) obowiązuje zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego w stosunku do norm konstytucyjnych państw członkowskich, gdy zaistnieje konflikt norm. W świetle protokołu w sprawie stosowania zasad subsydiarności i proporcjonalności należy ją postrzegać jako stawiającą konstytucje jako akty podrzędne wobec prawa wspólnotowego." Nasz porządek wewnętrzny nadal przyznaje pierwszeństwo konstytucji. W gruncie rzeczy jest to pytanie o suwerenność Polski. Jeśli bowiem konstytucja nie jest najwyższym aktem prawnym w Polsce, to nie jesteśmy od 1 maja suwerennym państwem. Taka jest zresztą opinia poważnych konstytucjonalistów. Może coś wyjaśni skarga konstytucyjna LPR-u. Skoordynowane działania wykorzystujące te błędy obecnej władzy będą możliwe dopiero po przejęciu władzy przez ludzi spoza układu. Minister złamał prawo...Jest jeszcze jeden bardzo poważny hak na Unię. Chodzi mianowicie o ważność referendum. W tamtą pamiętną niedzielę działo się wiele cudów. Późnym popołudniem na przykład gwałtownie wzrosła frekwencja. Niektórzy członkowie komisji opowiadają też o różnych zdziwieniach, gdy wieczorem liczyli głosy słuchając jednocześnie radia. Ponoć w prywatnym gronie prezydencko-eseldowscy politycy podawali sobie w nocy 13 proc. jako liczbę dorzuconych kart. Być może zresztą nawet nikt nie wysilał się, żeby dorzucać karty. Już wcześniej przecież zapadła decyzja, że dokumentacja referendum zostanie zniszczona. Ustawa sprzed ponad roku o ogólnokrajowym referendum w art. 31 mówi tak: "Minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, na wniosek Państwowej Komisji Wyborczej, złożony po porozumieniu z Naczelnym Dyrektorem Archiwów Państwowych, określi, w drodze rozporządzenia, sposób przekazywania, przechowywania i udostępniania dokumentów z przeprowadzonego referendum." Tenże minister, a konkretnie Waldemar Dąbrowski, miłośnik skrzypiec Wieniawskiego i samolotów Jana Kulczyka, wydał odpowiednie rozporządzenie, a w par. 3. 1 napisał.: "Po upływie 30 dni od podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały o ważności referendum komisarz wyborczy nakazuje (...) zniszczenie następujących dokumentów z referendum:
    1) spisów wyborców (obu egzemplarzy);
    2) kart do głosowania (wykorzystanych i niewykorzystanych);
    3) przekazanych na zasadach określonych w § 2 ust. 1 drugich egzemplarzy:
    a) protokołów głosowania w obwodzie,
    b) protokołów wyników głosowania,
    c) protokołów o wyniku referendum.
    Otóż minister kultury wydając to rozporządzenie złamał prawo. Ustawa z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach w ogóle nie przewiduje możliwości niszczenia dokumentów archiwalnych, tylko co najwyżej ich brakowanie. Zgodnie z zawartą w ustawie definicją akurat dokumentacja referendum powinna być przechowywana wieczyście. Art. 52. ust. 1 zaś mówi wyraźnie:
    1. Kto, posiadając szczególny obowiązek ochrony materiałów
    archiwalnych, uszkadza je lub niszczy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” Polecam zainteresowanym lekturę tej ustawy. Politykom zaś spoza agentury kładę na sercu sprawę postawienia lewicowego ministra kultury przed Trybunałem Stanu.



    http://fun.from.hell.pl/2004-05-19/unia.jpg
  • @kula Lis 67 08:07:58
    Podzial na faszystów i normalsów jest absolutnie sztuczny i nie oddaje istoty rzeczy. Nawet gdyby przez 5 lat pokazywali Biedronia w roli Rejtana, blokującego MN, nic to nie pomoże. Miałkość słów Verheufena (czy jak tam się to pisze, nie chce mi się sprawdzać) obnażyła emerytka - kobieta w studio tvp powiedziała, że stała przed niemieckim plutonem egzekucyjnym i żyje w dzisiejszej Polsce i widzi różnicę.

    Osobom myślącym nie trzeba więcej.

    Podział dziś istnieje - owszem - ale na mądrych (konstruktywistów) i głupich (destruktywistów). Ot, postawy te przedstawiają się choćby w stosunku do Pałacu Kultury.

    Podział ten przebiega wpoprzek linii politycznej: Sikorski z PO od zawsze jest za wyburzeniem PeKiN-u, inni z PiS-u - (jak np. Gowin) chcą go pozostawić.

    Rację miał Petru mówiąc, że oszołomstwo potrafi ubrać się w ideę, skroiwszy ją uprzednio pod siebie na miarę.
  • @maharaja 09:36:22
    „Nie ma struktury mniej demokratycznej w Europie niż UE”. Prof. Andrzej Nowak o obecnej kondycji Unii.
    http://niezalezna.pl/209324-nie-ma-struktury-mniej-demokratycznej-w-europie-niz-ue-prof-andrzej-nowak-o-obecnej-kondycji-unii


    Ps...To dlaczego przy każdej okazji, np. jak ostatnio były dyskusje o rezolucji, nasi eurodeputowani (np. pan Legutko) nie wypunktują tego tym unijnym biurokratom z mównicy? Powinni mieć w punktach wypisane dlaczego najmniej demokratyczna jest właśnie unia i punkt po punkcie sypać przykładami. To samo pokazać jak łamana jest wolność mediów np. w Niemczech i okazać co jest w Polsce. I tak przy każdej okazji jechać im prawdą po oczach niech wiedzą, że my to wiemy! UE to największy syf antyeuropejski, w tym głównie antykulturowy wobec kultury europejskiej z której Europa przez wieki wyrastała. Także należy pamiętać, że syf z UE zrobiły głównie Niemcy. To głównie Niemcy są odpowiedzialne za wyniszczanie idei UE, celem budowy własnej hegemonii wobec państw słabszych. Niemcy zawsze wyniszczały Europę. W przeszłości wyniszczały wojnami, teraz cyniczną hegemonią...Wielka Margaret Thatcher dawno temu mówiła nam co to jest Unia Europejska, że jest to narzędzie Niemiec do panowania nad Europą. Ona mówiła, że Brytyjczycy bardzo lubią Niemców i życzą im, żeby państw niemieckich było w Europie nie dwa tylko i cztery, ale nie jedno. Narzekaliśmy a RWPG, ale to był pikuś przy UE, nawet rymuje ''sie''. Ludzie piszą, że jesteśmy w doopie. Tak, ale kiedy z niej wyjdziemy, jak te plemniki. Lecą, pędzą jeden przez drugiego, aby to on właśni był, aż tu wreszcie pierwszy staje i drze się - panowie stać. Jesteśmy w doopie. Kto będzie tym pierwszym? UE to ZSRR bis lub jak kto woli IV Rzesza. Należy ten chory twór opuścić jak najszybciej. Inaczej zawsze będziemy tylko niewolnikami zagranicznych korporacji robiącymi za przysłowiową michę zupy. Rozmiękczenie i odmóżdżenie społeczeństw Starej Unii, życie w/g zasady róbta co chceta, przyjęcie antywartości za wartości, to wszystko sprawiło że nie tylko nie umieli oprzeć się wprowadzeniu norm i władzy lewicy, ale wciąż jeszcze myślą że właśnie tak ma być. Precz z UE.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031